podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

sptrzet 5000m

Podróże / sptrzet 5000m
Autor Wiadomość
Jacek Tomasik

Posted: 30 Gru 1999 09:14:51



Niestety ja bede dzwigal (na slimaka) ale za to tylko swoje rzeczy.

Czesc.
A to zmienia postac rzeczy.
Bylem w pazdzierniku w rejonie Khumbu - Everest Base Camp.
Trekking trwal 3 tygodnie od rejonow niskich (cieplych - 30 stopni )
az do Kala Pattar 5450 m.n.p.m. (b. zimno - -20 stopni)
Wzialem :
- 3 T-shirty (zupelnie wystarcza przy zalozeniu ich prania)
- 2 pary skarpet cienkich (w cieplejszych rejonach)
- 3 pary skarpet grubych (w zimniejszy rejonach)
- 3 pary majtek
- bluza z Rovylonu z dlugimi rekawami
- koszula flanelowa
- bluza z polaru 100
- kurtka polar 300
- spodnie (jeansy)
- cienkie kalesonki bawelniane
- spodnie z polaru
- komplet ortalionowy (spodnie + gora)
- kurtka Gore
- ochraniacze od sniegu
- spiwor puchowy 800g
- buty skorzane - trekkingowe
- tenisowki
- klapki
- okulary przecisloneczne, najlepiej lodowcowe (!!!)
- krem z wysokim faktorem najlepij 65 (!!!)
- pomadka do ust UV (!!!!)
- rekawiczki z polaru 5 palcowe
- ochraniacze ortalionowe na rekawiczki
- czapka z cienkiej bawelny
- czapka z polaru
- hustka do ocierania potu czy tez zawiazania na glowie
- kosmetyki + cieniutenki recznik (szybko schnie)
- papier toaletowy (mozna kupic po trasie)
- kubek 0,5 litra
- plecak 80 l
- poszwa na plecak
- aparat +18 filmow
- pasek na pieniadze i dokumenty
- cienka linka na suszenie prania
- latarka czolowka
- leki
wszystko w workach foliowych razem bedzie ze 13kg
1T-shirt i kalesonki przeznaczylem jako ubior do spania.
Czesto pralem bielizne i T- shirty

Z powyzszego moznaby zrezygnowac z :
- 1 T-shirt
- koszula flanelowa
- czapka z cienkiej bawelny

Moznaby zrezygnowac i z wielu innych rzeczy ale wspolczynnik komfortu
i poczucia bezpieczenistwa w stosunku do wagi przestaje byc korzystny.
Generelnie w tych rejonach o tej porze nie ma sniegu. Wystarczy popatrzec

po albumach foto poswieconych temu rejonowi lub tez zasiegnac "jezyka".
Niestety podczas naszego trekkingu przez 3 dni podal snieg. Granica
sniegu 4000m.
Po 3 dniach opadow bylo go po kolana ale tez i za to pogoda byla
kompletnie bezchmurna.
Na snieg raczej nie bylismy przygotowani. Przydalyby sie : kijki skladane
(chodzenie po
sniegu a zwlasza w warunkach rozrzedzonego powietrza - ze wzgledu na
meczenie sie
jest KOSZMAREM), lepsze buty (moje przemakaly notorycznie na sniegu a co
to oznacza
gdy przychodzi wieczorny mroz - sam wiesz), 2 palcowe cieple rekawice z
podwojnego polaru
(he, he zostaly w domu), i to chyba wszystko (!!).
Mimo to nie czulem dyskomfortu braku kijkow, rakow, lepszych butow.
Kolego zrobil chyba pierwsze wejscie na 5000m w koszykarskich (chyba )
trampkach.
Tak wiec wszystko da sie przetrzymac. Turysci z USA mieli za to cala
sterte wyposazenia
i ciuchow ale nosili to im tragarze. Co nie jest w porzadku :))
Samemu lepiej ... smakuje :))
I to by bylo chyba tyle w temacie wyposazenia.

Pozdrawiam cieplo.
----------------------------------------------------<
Jacek Tomasik
WWW page : http://www.kielce.tpnet.pl/~jack/index.html
----------------------------------------------------<






 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.008
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii &#8211; Góry Kościuszki &#8211; na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.