podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

Polacy (i nie tylko) probujacy wjechac do GB

Podróże / Polacy (i nie tylko) probujacy wjechac do GB
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Michal Osmenda

Posted: 10 Sty 2000 15:13:58



Witam !
Mam pytanko dotyczace wjazdu do Wielkiej Brytanii. Czemu na granicy taki
odsetek ludzi nie jest wpuszczany do tego pieknego kraju (czytaj:
Szkocja). Bede wybieral sie tam autostopem w lato i bede chcial tam
DOJECHAC, wiec prosze o jakies rady w tej sprawie

Michal Osmenda
=====================================
http://student.mech.pk.edu.pl/~osmenda - autostop i takie tam inne
http://www.wolbrom.um.gov.pl





Aga

Posted: 10 Sty 2000 16:07:48



Hej!

Pewnie przyczyna jest to, ze sposrod uczestnikow wycieczek zorganizowanych
autokarowych bardzo niewielki odsetek wraca do kraju (tych, ktorzy zostali
wpuszczeni rzecz jasna), a reszta zostaje popracowac. Moze nie zawsze tak
jest, ale wielokrotnie bywa. Moze nasz wjazd do Unii cos zmieni, choc kto to
wie.
Nie wiem, czy moje rady na cos Ci sie przydadza, bo przebicie sie przez
biuro imigracyjne bez zaproszenia (czyt. potwierdzenia miejsca pobytu) to
podobno loteria - albo sie uda albo nie. Ja jadac legalnie z wycieczka
studencka ale na doczepke (tzn. nie bedac studentka tej uczelni) musialam
sie dokladnie wyspowiadac z mojej sytuacji rodzinnej i finansowej az w koncu
mnie wpuscili. Inni (w tej samej sytuacji) nie mieli zadnych problemow.
Rada: mowic prawde i nic nie kombinowac.
Jezeli jedziesz indywidualnie, lepiej jest dobic do Dover w srodku nocy.
Moze tylko tak nam sie udalo, ale o tej porze pan officer szybciutko
sprawdzil nam paszporty, w dodatku zbiorowo (!), bez zadnych rozmow
indywidualnych, dociekan itp.
Rada trzecia: KONIECZNIE zobaczyc Szkocje, bez wzgledu na ryzyko. Jest tego
warta.
Pozdrawiam!
A.






Piotr Piesik

Posted: 11 Sty 2000 12:20:34





jest, ale wielokrotnie bywa. Moze nasz wjazd do Unii cos zmieni, choc kto
to

wie.

Zmieni zdecydowanie - kazdy obywatel Unii ma prawo osiedlic sie i pracowac w
innym kraju Unii niz kraj pochodzenia.

BTW w roku 1999 imigration officers przyczepiali sie znacznie mniej niz w
1998 - widac jest jakis postep w traktowaniu nas.


Piotr







Aga

Posted: 11 Sty 2000 13:58:47





Zmieni zdecydowanie - kazdy obywatel Unii ma prawo osiedlic sie i pracowac
w

innym kraju Unii niz kraj pochodzenia.


....i wowczas jakas 1/10 obywateli naszego kraju raju osiedli sie na Wyspach
Brytyjskich (ja np. bardzo chetnie). Sorry za czarnowidztwo, ale jako ze
krajowi naszemu gospodarczo, finansowo i mentalnie daleko jeszcze do krajow
Unii (place w budzetowce to swietny przyklad), bardziej bylabym sklonna
przypuszczac, ze nawet jezeli nas tam przyjma, to na uzytek takich nacji jak
nasza zostana wprowadzone nowe prawa, np. podzial na starych i nowych
czlonkow UE.
Choc z drugiej strony potwierdzam, ze w ciagu 2 ostatnich lat stosunek IO do
nas troche sie zmienil, co wcale nie znaczy, ze juz masz gwarancje wjazdu na
100% bez potwierdzenia, ze masz gdzie spac.
Pozdrawiam!


Aga



------------------------------------------------------------

"...immerse your soul in love..."
Radiohead







Tomasz Nowak

Posted: 11 Sty 2000 15:49:05







Zmieni zdecydowanie - kazdy obywatel Unii ma prawo osiedlic sie i pracowac
w
innym kraju Unii niz kraj pochodzenia.


....i wowczas jakas 1/10 obywateli naszego kraju raju osiedli sie na Wyspach
Brytyjskich (ja np. bardzo chetnie). Sorry za czarnowidztwo, ale jako ze
krajowi naszemu gospodarczo, finansowo i mentalnie daleko jeszcze do krajow
Unii (place w budzetowce to swietny przyklad), bardziej bylabym sklonna

Dlatego sa projekty, zeby przez jakis czas po wejsciu do Unii byly
ograniczenia w tym zakresie, ale wyglada na to, ze moze ich jednak nie
byc.

Ale pomysl, kto sie przeniesie... nie wierze, zeby 10%...
Mam wrazenie, ze ryzyko jest wieksze dla Polski, bo moze nastapic odplyw
specjalistow...

Pozdrawiam.
______________________________________________________________________
Wszystko o GSM (w tym Gielda): http://www.gsm.triger.com.pl
Klub VOLVO: http://www.volvo.triger.com.pl
Klub CITROENa: http://www.citroen.triger.com.pl




Piotr Piesik

Posted: 12 Sty 2000 09:12:14





....i wowczas jakas 1/10 obywateli naszego kraju raju osiedli sie na
Wyspach

Brytyjskich (ja np. bardzo chetnie). Sorry za czarnowidztwo, ale jako ze

Raczej 1/100, albo i mniej. Sa jeszcze inne kraje. Niemcy, Francja, Benelux,
Szwecja - to kraje masowo odwiedzane przez Polakow. Najbardziej chyba moga
sie obawiac Niemcy. Ale z drugiej strony to kraj o ujemnym przyroscie, ktory
potrzebuje mlodych rak do pracy.

Pamietaj, ze z kolei oni beda mogli kupowac nasza ziemie. Cos za cos. Jezeli
koszty zycia u nas nadal beda znaczaco mniejsze niz tam, to my tez mozemy
spodziewac sie najazdu.

Zreszta masowe przesiedlenia niektorych grup spolecznych sa juz w Unii
znane. Np. niemieccy emeryci zasiedlaja cale wioski we Francji, bo koszty
zycia sa tam mniejsze niz w Niemczech, a niemiecka emerytura stosunkowo
wysoka. I jakos nikt nie wprowadza dla nich specjalnych praw.



Piotr







. 1 . 2 . 3 . >>
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.515
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii – Góry Kościuszki – na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.