| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Bilet na samolot do USA |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Magdalena
|
Posted: 22 Sty 2000 23:25:25 Ale co jest faktem to to ze LOT offeruje naprawde super serwis.
[...] LOTem to klasa - no i czlowiek nie bloka po loniskach wydajac to co
zaoszcedzil na locie. Nie moge sie z Toba zgodzic. Po kilku lotach LOT-em nie chce juz nigdy nawet zblizyc sie do tej firmy. Wszystko jest fajnie dopoki sie nic nie stanie, a wtedy kompletna klapa. Raz sprzedali za duzo biletow i zamiast postapic tak jak powinni (zgodnie z regulaminem - ktory jest na bilecie), wysadzili kilka osob, ktore juz siedzialy w samolocie (w tym mnie). Nowy Jork, godzina 7 wieczorem i zdanie, ktore uslyszalam: prosze zglosic sie rano, na nastepny samolot. Dopiero po awanturze dostalam bilet na samolot do Polski przez Londyn (3 godziny czekania). W tym czasie nikt sie nami nie zainteresowal, a "najsmieszniejsze" jest to, ze wsrod wysadzonych byl czlowiek niepelnosprawny. W Polsce nikt nie zawiadomil oczekujacych co sie z nami stalo (co obiecywano zrobic). Nastepnym razem, w ramach przeprosin (po moich pismach do LOT-u), dostalam miejsce w business class w cenie normalnego. Warunek: jak beda wolne miejsca. Nie wiem czy byly wolne miejsca, bo samolot na lotnisku w Nowym Jorku nigdy sie nie pojawil. Nikt nie wiedzial dlaczego. W koncu powiedziano nam, ze mozemy poleciec samolotem z innego lotniska (Newark). Autobus nam podstawili, ale za transport bagazu musialam zaplacic. Wniosek? Firma olewa klientow. Jak spoznilam sie na polaczenie w ub. roku (w innej firmie), od razu znaleziono mi trzy inne przesiadki i zaproponowano hotel, do ktorego mial mnie zawiezc ich samochod. To jest norma, LOT jej nie spelnia. Jedyne co bylo tam dobre, to jedzenie. Magda |
| Peter
|
Posted: 23 Sty 2000 03:46:41 Nigdy nie mialem problemu z LOTem, podobna sytuacje mialem z DELTA (podobna tylko w tym ze za duzo biletow sprzedali) ale po bardzo malym zamieszaniu, bez gadania dostalem business class. Ostatnio znalazlem dobra strone gdzie opisuja prawa pasazera i jak walczyc : http://www.air-itout.com/ Poprobuj, bo za takie jaja trzeba odpowiadac. Ale co jest faktem to to ze LOT offeruje naprawde super serwis. [...] LOTem to klasa - no i czlowiek nie bloka po loniskach wydajac to co zaoszcedzil na locie. Nie moge sie z Toba zgodzic. Po kilku lotach LOT-em nie chce juz nigdy nawet zblizyc sie do tej firmy. Wszystko jest fajnie dopoki sie nic nie stanie, a wtedy kompletna klapa. Raz sprzedali za duzo biletow i zamiast postapic tak jak powinni (zgodnie z regulaminem - ktory jest na bilecie), wysadzili kilka osob, ktore juz siedzialy w samolocie (w tym mnie). Nowy Jork, godzina 7 wieczorem i zdanie, ktore uslyszalam: prosze zglosic sie rano, na nastepny samolot. Dopiero po awanturze dostalam bilet na samolot do Polski przez Londyn (3 godziny czekania). W tym czasie nikt sie nami nie zainteresowal, a "najsmieszniejsze" jest to, ze wsrod wysadzonych byl czlowiek niepelnosprawny. W Polsce nikt nie zawiadomil oczekujacych co sie z nami stalo (co obiecywano zrobic). Nastepnym razem, w ramach przeprosin (po moich pismach do LOT-u), dostalam miejsce w business class w cenie normalnego. Warunek: jak beda wolne miejsca. Nie wiem czy byly wolne miejsca, bo samolot na lotnisku w Nowym Jorku nigdy sie nie pojawil. Nikt nie wiedzial dlaczego. W koncu powiedziano nam, ze mozemy poleciec samolotem z innego lotniska (Newark). Autobus nam podstawili, ale za transport bagazu musialam zaplacic. Wniosek? Firma olewa klientow. Jak spoznilam sie na polaczenie w ub. roku (w innej firmie), od razu znaleziono mi trzy inne przesiadki i zaproponowano hotel, do ktorego mial mnie zawiezc ich samochod. To jest norma, LOT jej nie spelnia. Jedyne co bylo tam dobre, to jedzenie. Magda |
| Magdalena
|
Posted: 23 Sty 2000 07:07:15 Ostatnio znalazlem dobra strone gdzie opisuja prawa
pasazera i jak walczyc : http://www.air-itout.com/ Poprobuj, bo za takie jaja trzeba odpowiadac. Dzieki za adres strony, ale mam nadzieje, ze juz nigdy nie bedzie mi potrzebna. Od tych "przygod" z LOT-em minelo juz pare lat i nie chce mi sie o nic walczyc - tym bardziej, ze cokolwiek bym nie zalatwila, musialabym poleciec LOT-em, zeby to dostac - a tej sytuacji chce uniknac za wszelka cene. Znowu samolot moglby sie nie pojawic... Jest tyle linii lotniczych do wyboru, ze na szczescie o polskich moge zapomniec. Do dzis pamietam, ze w liscie ktory im wyslalam (moj agent podrozy zaczyczyl sobie zwrot oryginalu listu) bylo zaznaczone tylko jedno zdanie - w ktorym napisalam, ze ktos z LOT-u w W-wie powiedzial mi, ze za takie cos powinnam dostac bilet za darmo. Pewnie gdyby znali jego nazwisko, polecialby z posady... Magda |
| Maciej Ciastkowski
|
Posted: 24 Sty 2000 09:23:43 Czesc, Nie chce sie powtarzac, ale musisz wziac pod uwage czego oczekujesz za cene. Mozesz calkiem tanio poleciec z Polski Aeroflotem. Ja proponuje sprawdzona przez ze nie i znajomych metode. Raczej najtaniej ze wzgledu na bliskosc i kurs waluty masz z Niemiec. Wybieraj oferty sprawdzonych przewozników proponuje grupe Star Alliance nie koniecznie od razu Lufthanse ale na przyklad United Airlines. Serwis oceniam nieco wyzej niz Lotowski, ale zgadzam sie z opinia wielu ze nasze rodzime linie sa bardzo dobre, ale wpadki maja wszyscy. Z braku czasu brak przykladów. Podaje ci dwa adresy do Niemiec gdzie poprzez internet sprawdzisz sobie ceny polaczen (www.skytours.de lub www.reisering.de/boom-tours/ tu musisz wejsc w polaczenia lotnicze bodajze linienfluge weltweit....... Jest wiele innych adresów ja podaje sprawdzone. Szczególnie polecam wszelkie taryfy laczone tzn.bilet+wynajecie samochodu lub co jeszcze korzystniejsze bilet+samochód+hotel lub vouchery hotelowe. W razie zainteresowanie sluze informacja P.S. Niestety wada wylotów z Niemiec, Holandii, Wlk.Brytanii jest to, ze samoloty sa napakowane na ogól na full. Ale niestety oni w przeciwienstwie do Lotu umieja poprzez swój system sprzedawac bilety. Jeszcze jedno jesli jestes w wieku ponizej 26 roku zycia to mozesz u nas w kraju tanio kupic bilety np. w biurze Campus www.usitcampus.pl Powodzenia i pozdrowienia. Maciek dyskusyjnych Czesc !!!
Jak najtaniej kupic bilet? Czy moze ktos wylatywal z innego miasta niz Warszawa (chodzi mi np. o Amsterdam albo cos takiego) ? Dzieki i pozdrawiam, Rafal PS.Prosze o odp. na priva. |
| Olin
|
Posted: 24 Sty 2000 09:31:40 Nie moge sie z Toba zgodzic. Po kilku lotach LOT-em nie chce juz nigdy nawet
zblizyc sie do tej firmy. Wszystko jest fajnie dopoki sie nic nie stanie, a wtedy kompletna klapa. Jesli mozna zareklamowac LOT to i ja sie dolacze. Mialem rezerwacje na lot z Chicago do Warszawy, ktory LOT dzieli razem z American Airlines. Poniewaz chcialem wracac wczesniej zadzwonilem do biura LOT-u, zeby zmienic rezerwacje. Tam okazalo sie, ze nie wiedza czy moge zmienic rezerwacje bo byly rozbieznosci miedzy tym co mialem na bilecie a tym co bylo u nich. Kazali mi przefaksowac bilety co tez uczynilem. Nie wiem tylko po co bo nazajutrz i tak powiedzieli, zeby zadzwonic do American Airlines bo oni nic nie wiedza. W AA zmienilem rezerwacje w ciagu 3 minut. Dwa tygodnie pozniej na wszelki wypadek zadzwonilem do LOT-u. Okazalo sie, ze u nich rezerwacja sie nie zmienila! W AA bylo tak jak chcialem a w Locie po staremu. Po poltorej godzinie wiszenia przy telefonie prawie krzyczac zmusilem pania z LOT, zeby skontaktowala sie z AA i wyjasnila dlaczego zmiana rezerwacji nie "przeplynela" do systemu LOT-u. Sprawa zostala przekazana do "supervisora" i kazano mi zadzwonic na drugi dzien. Na szczescie wtedy bylo juz w porzadku. Na pytanie dlaczego wczesniej zmiana rezerwacji w AA nie ukazala sie u nich nie uzyskalem odpowiedzi. Poniewaz do Chicago lecialem z Knoxville pierwszy lot odbylem liniami United Airlines i tam z rezerwacja bylo tak jak nalezy tzn. "przeplynela" z AA automagicznie. Rozumiem, ze wpadki czasem sie zdarzaja. Cos moglo byc nie tak z systemem komputerowym tylko dlaczego odsyla sie klienta gdzie indziej byle tylko go zbyc i miec swiety spokoj. Zamiast samemu skontaktowac sie sie z AA i wyjasnic sprawe kaze sie to robic klientowi. Generalnie w Locie uprawiaja spychologie i olewaja ludzi. -- uzdrawiam Grzesiek A good lawyer knows the law A great lawyer knows the judge |
| pabia
|
Posted: 25 Sty 2000 16:56:31 tez sobie ponazekam. Lecialem z NY do W-wy, ale tam byla mgla i wyladowalismy w Gdansku. Zdaza sie choc nie powinno. Moja czekajaca w Warszawie siostra zobaczyla na tablicy ogloszen z czasami przylotu tajemnicze slowko: "skasowany" i oczywiscie zero wyjasnienia. Nastepne 2 godziny zpedzila dzwoniac do naszej mamy zeby sprawdzic co w ostatnim czasie spadlo z nieba. Po 2 godzinach zdenerwowani czekajacy postanowili zaokupowac Okecie, i dopiero wtedy znalazl sie ktos z wyjasnieniami. Ja w tym czasie siedzialem spokojnie w Gdansku. Przypadkowo wiedzialem ze samolot nie moze fizycznie odleciec wczeniej niz za godzine, mimo to panienka z zimna krwia oglosila ze odlecimy za 20 minut. Szczesliwie adaptujemy sie szybko, nikt sie nie sdziwil gdy samolot wystartowal po 1.5 godziny. O przerosinach mozna oczywiscie zapomniec. Ale co jest faktem to to ze LOT offeruje naprawde super serwis. [...] LOTem to klasa - no i czlowiek nie bloka po loniskach wydajac to co zaoszcedzil na locie. Nie moge sie z Toba zgodzic. Po kilku lotach LOT-em nie chce juz nigdy nawet zblizyc sie do tej firmy. Wszystko jest fajnie dopoki sie nic nie
stanie, a wtedy kompletna klapa. Raz sprzedali za duzo biletow i zamiast
postapic tak jak powinni (zgodnie z regulaminem - ktory jest na bilecie), wysadzili
kilka osob, ktore juz siedzialy w samolocie (w tym mnie). Nowy Jork, godzina 7
wieczorem i zdanie, ktore uslyszalam: prosze zglosic sie rano, na nastepny
samolot. Dopiero po awanturze dostalam bilet na samolot do Polski przez Londyn (3
godziny czekania). W tym czasie nikt sie nami nie zainteresowal, a
"najsmieszniejsze" jest to, ze wsrod wysadzonych byl czlowiek niepelnosprawny. W Polsce
nikt nie zawiadomil oczekujacych co sie z nami stalo (co obiecywano zrobic).
Nastepnym razem, w ramach przeprosin (po moich pismach do LOT-u), dostalam
miejsce w business class w cenie normalnego. Warunek: jak beda wolne miejsca.
Nie wiem czy byly wolne miejsca, bo samolot na lotnisku w Nowym Jorku nigdy sie
nie pojawil. Nikt nie wiedzial dlaczego. W koncu powiedziano nam, ze
mozemy poleciec samolotem z innego lotniska (Newark). Autobus nam podstawili,
ale za transport bagazu musialam zaplacic. Wniosek? Firma olewa klientow. Jak
spoznilam sie na polaczenie w ub. roku (w innej firmie), od razu znaleziono mi trzy inne przesiadki i zaproponowano hotel, do ktorego mial mnie
zawiezc ich samochod. To jest norma, LOT jej nie spelnia. Jedyne co bylo tam
dobre, to jedzenie.
Magda Sent via Deja.com http://www.deja.com/ Before you buy. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.425 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |