| Podróże / Do Indii przez Tybet. Nepal |
| Autor | Wiadomość |
| Malgorzata
|
Posted: 2 Cze 2000 09:53:32 Jade do Indii przez ręceprecz Tybet i Nepal.Mam wize chinska,czy warto juz teraz w Polsce wbijac wize indyjska, czy lepiej zrobic to w Nepalu.Obawiam sie reakcji Chinczykow (na granicy kazachsko - chinskiej) na widok wizy indyjskiej - jasne, ze jade do Tybetu, a to jest niezbyt mile widziane. Czy Malgorzata |
| darecheq
|
Posted: 2 Cze 2000 11:06:36 Jade do Indii przez Tybet i Nepal.Mam wize chinska,czy warto juz teraz w
Polsce wbijac wize indyjska, czy lepiej zrobic to w Nepalu.Obawiam sie reakcji Chinczykow (na granicy kazachsko - chinskiej) na widok wizy indyjskiej - jasne, ze jade do Tybetu, a to jest niezbyt mile widziane. Czy Malgorzata mając obie wizy jechałem przez korgos. nie miałem zadnych problemów z tym związanych. jedna uwaga - jedź do urumuczi i stamtad do golmudu, a o trasie kaszgar-ali-lhasa zapomnj. pozdrawiam d. _____________________________ darecheq |
| urban667
|
Posted: 3 Cze 2000 21:38:44 Jade do Indii przez Tybet i Nepal.Mam wize chinska,czy warto juz teraz w Polsce wbijac wize indyjska, czy lepiej zrobic to w Nepalu.Obawiam sie
reakcji Chinczykow (na granicy kazachsko - chinskiej) na widok wizy indyjskiej - jasne, ze jade do Tybetu, a to jest niezbyt mile widziane. Czy Malgorzata mając obie wizy jechałem przez korgos. nie miałem zadnych problemów z tym związanych. jedna uwaga - jedź do urumuczi i stamtad do golmudu, a o trasie kaszgar-ali-lhasa zapomnj. pozdrawiam d. jak juz dojedzisz do golmudu to nie zdziw sie jak zaplacisz dwukrotnie wiecej niz podaje LP po Chinach,98( chyba ze wyszedl nowy) ps.bez permitu mozna "swobodnie" sie obyc maciek |
| Jacek Katrynski
|
Posted: 5 Cze 2000 07:37:20 Jade do Indii przez Tybet i Nepal.Mam wize chinska,czy warto juz teraz w
Polsce wbijac wize indyjska, czy lepiej zrobic to w Nepalu.Obawiam sie reakcji Chinczykow (na granicy kazachsko - chinskiej) na widok wizy indyjskiej - jasne, ze jade do Tybetu, a to jest niezbyt mile widziane. Czy Malgorzata IMHO, nie powinno byc najmniejszych problemow Na wszelki wypadek na granicy warto wypowiadac nazwy miast mile widziane przez Chinczykow - Beijing, Hong Kong :-=) Pozdr. Jacek PS. O ile dobrze wyczytalem z przewodnika trasa Golmud-Lhasa i tereny bezposrednio przylegle sa "open" - Aliens Travel Permit (ATP) nie jest potrzebny .. Gdybyscie mieli problemy z ATP w Lhasie (np. na klasztor Samye czy Mt. Everest Base Camp ) to podobno o wiele lepiej jest w Shigatse - tak bylo w 1994, podobna informacja byla tez w jednym z najnowszych przewodnikow.. Pozdr. Jacek |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.023 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |