| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Wrocilem - KRETA-Retymon-Marilyn (dlugie) |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Posted: 20 Wrz 2001 09:10:23 Czesc grupowiecze. Niedawno wrocilem z wycieczki wykupionej w ScanHoliday. Pierwsza informacja na goraca dotyczy czasu pobytu: tylko DWA TYGODNIE - i ani jednego dnia krocej (poco macie sie wkur... po powrocie i zalowac ze juz wracacie), a czas plynie na wyspie strasznie szybko :) Ogolnie BP bez zastrzezen. No moze jedno. Gdy pytalem sie w Polsce jaki bede mial widok z pokoju (z przodu hotelu z widokiem na morze, z boku na jakies podwodko) powiedziano mi, ze nie wiedza i zalezy to od kolejnosci osob rejestrowanych w recepcji. NIEPRAWDA - przewoznik wie juz w Polsce w jakim pokoju bedziecie mieszkac. Wykupilismy lastminute (2 osoby w apartamencie jedno pokojowym), jak sie okazalo takie apartamenty (najtansze) sa tylko z boku tego hotelu. Wiec nie bylo szans na widok na morze. Nie nastawiajcie sie na hotel z basenem - nie jest tak bardzo potrzebny (zwykle nie jest duzy, woda zimna). Wazniejsze jest - jak daleko jest do plazy. Ten hotel byl o krok od plazy (wielki PLUS) - tylko przejscie przez droge. Zgrzewka browaru chlodzi sie w lodowce pokoju hotelowego, a ty przynosisz na plaze tylko po jednym piwku (10 s. drogi) i zawsze masz napoj chlodniutki :)) Plaze szerokie piaszczyste (troszke kamieni w wodzie) oplaty za 2 lezaki + parasol = 1500. ScanHoliday oferuje kilka hoteli w Retymonie. My mielismy farta, Marilyn oddalowy jest o 2 km. od starego miasta. Ale naprzyklad taki super gwiazdkowy CRETA STAR (strasznie drogi) znajduje sie tez w Retymonie, ale na strzasznym zadupiu i 15 km do miasta. Rozklad z mapka wszystkich hoteli ScanHoliday w Retymonie, jesli ktos chce to podesle. Co zwiedzalismy: 1.Wawoz Samaria long - tylko biuro podrozy miejscowe (obok hotelu). Koszt ok 10000 (z biletami wstepu + prom) Koniecznie zobaczcie. 2.Samochod Subaru na 2 dni 15000 (10000 wydalismy na benzyne) 3.Pierwszego dnia zachod - Chania (piekne stare miasto), ale wiechac i wyjechac z miasta to koszmar (starsznie ciasno) - plaza Elafonsi (cos przepieknego - koniecznie trzeba zbaczyc), ok 10 km. przed Elafonsi jest klasztor na skale - warto zwiedzic, piekne widoki. W obie strony zrobilismy cos ok. 250 km. 4.Drugiego dnia wschod. - Knossos (niestety nie mielismy okazji przylaczyc sie do wycieczki zorganizowanej z Polakami), ale bylo warto tam pojechac. - Plaskowyz Lashti - super wiatraki, droga strasznie waska, piekne widoki - plaza VAI (mowiac szczerze z Retymonu jedzie sie tam bardzo dlugo - chyba niepotrzebnie wybralismy droge przez plaskowyz.) od cholery kilometrow, przyjechalismy ok. 16, a o 17 trzeba bylo wyjerzdzac. Gdyby nie przykoda z TVN (akurat nagrywany byl program MISS Polonia) to nie bylo by chyba warto jechac tak daleko. Dzis zamiast Vai wybral bym plaze hipisow Matale (niestety nie odwiedzilem jej). 5.Mieszkajac blisko starego miasta w Retymonie mialem mozliwosc dokladnego jego zwiedzenia (jest tam co zwiedzac: lorza wenecka, port, koscioly, a przede wszystkim twierdza - koniecznie trzeba ja zobaczyc) Po Samarii trzeba koniecznie odpoczac na plazy, tak samo po dwoch dniach spedzonych glownie za kolkiem, czlowiek pada na pysk i odpoczynek w sloncu i z chlodnym piwem w reku tez jest konieczny. I tak jak mowilem na poczatku (KRETA = tylko 2 tygodnie), lub w przyszlosci kolejny przyjazd na Krete. Przeciez tak duzo jeszcze nie zwiedzilem, przede wszystkim wyspa Santorini. Jesli macie jakies inne pytania, to z checia postaram sie pomoc. Slawek |
|
| Szymon
|
Posted: 20 Wrz 2001 09:32:53 Wróciły stare wspomnienia jak to przeczytałem :-) 1.Wawoz Samaria long - tylko biuro podrozy miejscowe (obok hotelu). Koszt ok 10000 (z biletami wstepu + prom)
Koniecznie zobaczcie. Byłem tylko w kanjpie na samej górze przy wejściu. Następnym razem nie odpuszczę sobie wejścia (zona zostanie zmuszona :-) 2.Samochod Subaru na 2 dni 15000 (10000 wydalismy na benzyne) . Ja
jeździłem starą Fiestą z rozwalonym tłumikiem :-))) ale czad :-) 3.Pierwszego dnia zachod
- Chania (piekne stare miasto), ale wiechac i wyjechac z miasta to koszmar (starsznie ciasno) Mieszkałem obok Chani :-) - plaza Elafonsi (cos przepieknego - koniecznie trzeba zbaczyc),
ok 10 km. przed Elafonsi jest klasztor na skale - warto zwiedzic, piekne widoki. No właśnie. Miejsce cudne a w przewodnikach np: Pascal zgnojone i zlekceważone :-(. W kalsztorze podobał mi się kibel :-) - z widokiem na morze :-))) 4.Drugiego dnia wschod.
- Knossos (niestety nie mielismy okazji przylaczyc sie do wycieczki zorganizowanej z Polakami), ale bylo warto tam pojechac. - Plaskowyz Lashti - super wiatraki, droga strasznie waska, piekne widoki Luks. Jest cool ale knosos mocno przereklamowane :-) - mimo to warto zobaczyć. - plaza VAI (mowiac szczerze z Retymonu jedzie sie tam bardzo dlugo -
chyba niepotrzebnie wybralismy droge przez plaskowyz.) od cholery kilometrow, przyjechalismy ok. 16, a o 17 trzeba bylo wyjerzdzac. Gdyby nie przykoda z TVN (akurat nagrywany byl program MISS Polonia) to nie bylo by chyba warto jechac tak daleko. Tam właśnie nie dotarliśmy z powodu odległości :-( ale podobno fajowo Dzis zamiast Vai wybral bym plaze hipisow Matale
(niestety nie odwiedzilem jej). A ja tam byłem. Fajne mieszkanka w skałach :-). Pełna ludzi plaża (mała i żwirowa) ale widoczek fajny. Pozostałości po hipisach raczej nie zobaczysz :-) np: porzucona fajka itp. :-) 5.Mieszkajac blisko starego miasta w Retymonie mialem mozliwosc
dokladnego jego zwiedzenia (jest tam co zwiedzac: lorza wenecka, port, koscioly, a przede wszystkim twierdza - koniecznie trzeba ja zobaczyc) W Rethymon byłem tylko raz i przyznam, że fajne jest strae miasto i forteca. Po Samarii trzeba koniecznie odpoczac na plazy, tak samo po dwoch dniach
spedzonych glownie za kolkiem, czlowiek pada na pysk i odpoczynek w sloncu i z chlodnym piwem w reku tez jest konieczny. Dokładnie tak ! My po 3 dniach za kulkiem przez kilka dni leżeliśmy bykiem na plaży ! :-) I tak jak mowilem na poczatku (KRETA = tylko 2 tygodnie), lub w
przyszlosci kolejny przyjazd na Krete. Przeciez tak duzo jeszcze nie zwiedzilem,
przede wszystkim wyspa Santorini. To też i mi pozostało do zobaczenia :-) Może kiedyś pojedziemy razem :-)))) (we dwie pary :-) Szymon |
| Posted: 20 Wrz 2001 10:28:04 4.Drugiego dnia wschod.
- Knossos (niestety nie mielismy okazji przylaczyc sie do wycieczki zorganizowanej z Polakami), ale bylo warto tam pojechac. - Plaskowyz Lashti - super wiatraki, droga strasznie waska, piekne widoki Luks. Jest cool ale knosos mocno przereklamowane :-) - mimo to warto zobaczyć. Tez sadze ze jest przereklamowane, choc tez sadze, ze warto je zobaczyc, ale bez przewodnika polskiego (niestety nie znam plynnie ang. lub niem.), jego opisow nie odbiera sie tego miejsca tak jak powino. Niestety wycieczki polskie sa za drogie. Co prawda moglismy jechac nie z rana ale ok. poludnia, czekac przed wejsciem na jakas wycieczke z Polski i sie podpiac, ale wtedy caly dzien wypozyczonego samochodu zmarnowalbym tylko na Knossos, a tak zwiedzilem jeszcze Lasthi i Vai Może kiedyś pojedziemy razem :-)))) (we dwie pary :-)
Szymon Kto wie, mogloby byc fajnie P.S. Przypomnialo mi sie jeszcze pare innych rzeczy. Ogolnie ceny w Retymonie i nie tylko sa wysokie (wiem ze ulica przy morzu jest dla turystow - a z nich trzeba zerznac ile sie da), ale szukalem w sklepach dosyc oddalonych - na uboczu i tez bylo drogo. Poza tym komu sie chce lazic 1 h na przedmiescia, zeby zaoszczedzic na piwie 50 gr. Grecy sa niezlymi handlowcami, pierwszego dnia w Retymonie orzneli mnie na pare ladnych drachm. Zanim zorientowalem sie w cenach zaplacilem 800 DRG za 0,3 butelke piwa (oczywiscie o cenie dowiedzialem sie jak wypilem piwo), ktora w supermarkecie 0,5 kosztowala 250-400 DRG. W sklepie 3 skrzynki z winogronem, tylko przy jednej z nich kartka z cena: 250. Ja wybieram sobie kisc winogrona ze skrzynki obok. Przy placeniu okazalo sie ze skrzynka z ktorej wybieralem miala winogrona po 500. (niestety dowiedzialem sie o tym przy kasie, oczywiscie nie robilem juz zadymy i zaplacilem) Uwazajcie !!! Ogolnie trzeba sie targowac. Udalo mi sie kupic trzy obrazy za 8000 DR, kazdy z nich pojedynczo kosztowal 3000. Nie wiem czy duzo utorgowalem, ale mowiac szczerze nie spodziewalem sie, ze sprzedawca cos sposci. Przed wyjazdem dowiedzialem sie na grupie, ze maszynka do kawy mrozonej tzw. FRAPPE kosztuje ok 1500, niestety najtansza i najmniejsza jak widzialem kosztowala ok. 3000. Jeszcze nie probowalem sam robic, ale wydaje mi sie, ze zwykly robot tez wystarczy. Na grupie widzialem tez dyskusje na temat gotowki. Czy brac DM, czy wyplacac z bankomatow. Tak sie sklada, ze nie ma to roznicy. Np. - 10000 DRG z bankomatu kosztuje cie z prowizja ok. 117 zl. - za 117 zl kupisz 58,5 DM po 2 zl na miejscu za 1 DM otrzymasz netto 171 DRG, bez wzgledu na to jaka bedzie cena brutto, wiec 58,5 DM po 171 DRG daje 10003 DRG. Wiec roznicy nie ma zadnej. Pozdrowienia |
|
| Gosia
|
Posted: 20 Wrz 2001 10:57:59 Witam Cie, czy orientujesz sie moze, jakie panują tam temperatury w październiku ? Ewentualny wyjazd bylby ok. 08.10.2001. Czy morze jest wtedy jeszcze ciepłe ? Dziękuję i pozdrawiam Gosia |
| Posted: 20 Wrz 2001 11:05:54 czy orientujesz sie moze, jakie panują tam temperatury w październiku ?
Ewentualny wyjazd bylby ok. 08.10.2001. Czy morze jest wtedy jeszcze ciepłe ? Niestety nie wiem z autopsji. Ja bylem od 6-13 wrzesnia. Pierwszego dnia wial straszny wiatr i swiecilo ostre slonce. Mowiac szczerze nie wyobrazalem sobie wytrzymac przy takim sloncu bez wiatru. Wrecz bylo mi goraco. Trzeba bylo uwazac tylko na glowe, zeby wiatr nie urwal. Poznany Grek (mowil po polsku) stwierdzil, ze taka pogoda to u nich zima, a my padalismy z wyczerpania i upalu. Z innych zrodel wiem, ze sezon na piekna pogode trwa takze w pazdzierniku. Jeszcze jedna sprawa. W Polsce z taka pogoda kojarzy sie srodek fartownego, upalnego polskiego lata, gdzie dzien jest dlugi i slonce zachodzi o 21-22. Tam ciemno jest juz o 19.30 - 20. Na poczatku ciezko sie przyzwyczaic. |
|
| Szymon
|
Posted: 20 Wrz 2001 11:27:37 czy orientujesz sie moze, jakie panują tam temperatury w październiku ?
Ewentualny wyjazd bylby ok. 08.10.2001. Czy morze jest wtedy jeszcze ciepłe ? wartości Ci nie podam ale napewno nie jest zimno - spoko można się kąpać. Może jest JUŻ bardzo nagrzane :-) |
| . 1 . 2 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.375 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda projektowanie stron internetowych poznań |