| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Witam cieplutko :-) |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| arnaert
|
Posted: 13 Paź 2001 20:44:57 Zemsta Faraona.... :((( (chyba tak to się nazywało)... Przez pierwsze trzy dni nie oderwiecie się od "kibelka"...Biegunka jak nic, i to taaaaaaaaaaaaka........... W Egipcie jest maksymalny syf. Niestety. Dla rozpieszczonego i delikatnego żołądka typowego Europejczyka to masakra. Ameby w wodzie, inne świństwa. Nawet bacznie oglądając wszystko co jecie, nie będziecie mieli pewności że tego unikniecie. Oczywiście standard hotelu, też ma w tym swój udział, ale 5* są jednak drogie. A dziecko w tym wieku działa zgodnie z zasadą: co do rączki, to do buzi. Radzę wybrać inny kraj. Unikajcie Tunezji, Egiptu i Turcji. Brudno. Poza tym pracownica biura podróży powinna Wam wspomnieć o "Zemście Faraona" i odradzić podróż z dzieckiem, jeśli jest jeszcze takim maluszkiem. Poszukajcie ofert w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, na Cyprze, Malcie w pd. Włoszech np. na Sycylii, w Kalabrii... Pozdrawiam i służę pomocą. Witam Was i od razu proszę o radę. Wybieramy się w listopadzie ze Scan Holiday (oczywiście Last minute ;-) do Egiptu. Napiszcie mi,proszę-co możecie nam poradzić w związku z takim wyjazdem? Czego się obawiać? A może zamiast Egiptu-Tunezja? Chodzi nam przede wszystkim o zwiedzanie. Dodam,że jedziemy z 16 mieś. maluszkiem. Z góry dziękuje :-) Iwonka+Grześ+Raduś (12.07.00) |
| Iwonka
|
Posted: 13 Paź 2001 23:22:57 Bylem w Egipcie, w Hurghadzie w lipcu. To kraj muzulmanski. Mimo iz
szanowalem miejscowe obyczaje Arabowie patrzyli na mnie tak, jak na kazdego
Europejczyka - krzywo, jak na kogos, kogo ledwo sie toleruje (ze wzgledu na kase).
A na Azjatę czy Amerykanina patrzą inaczej niż na Europejczyka? Nie przesadzasz? Zwiedzalem tez swiatynie Haczepsut w Luxorze, gdzie fundamentalisci islamscy w 1997
roku zabili strzelajac i podrzynajac gardla 53 turystow.
Tragedie,morderstwa i gwałty na niewinnych osobach zdarzają się często,nie uważasz? Owszem,to jest tragedia,ale żeby z tego powodu nie jechać do Egiptu to moim zdaniem przesada. To może ogłośmy NYC zamkniętym miastem,bo odbył się tam atak terrorystyczny i niech już nikt więcej tam nie jeździ :-0! Moim zdaniem to niemoralne narazac tak male, niewinne dziecko na podroz do
kraju muzulmanskiego w obecnej sytuacji politycznej. Może i masz rację. Muszę to wziąść pod uwagę. I nie tylko chodzi mi o dziecko ale i o męża też :-) Chcesz sama nadstawiac
lba, to jedz, ale dla kaprysu ryzykujesz cudzym zyciem! Kaprysu?... Poza tym nie ryzykuję czyjegoś życia,bo moje dziecko jest moim całym życiem.Więc wychodzi na jedno. Szkoda, ze twoja matka
nie pojechala w 1968 roku do wietnamu na wczasy! Nie przesadzasz? Hmmm...Nie wiem skąd w Tobie tyle agresji do mojej osoby,ale wiem,że jest to nienormalne. Przystopuj.Daj na luz. Nie wiem kto i jak Cię w życiu skrzywdził,ale jeżeli chcesz o tym pogadać to są od tego kompetentni ludzie,pomogą ci :-))) Pozdrawiam serdecznie Iwonka |
| Iwonka
|
Posted: 13 Paź 2001 23:28:20 Zemsta Faraona.... :((( (chyba tak to się nazywało)...
Przez pierwsze trzy dni nie oderwiecie się od "kibelka"...Biegunka jak nic, i to taaaaaaaaaaaaka...........
Już mi się odechciało :( W Egipcie jest maksymalny syf. Niestety. Dla rozpieszczonego i delikatnego
żołądka typowego Europejczyka to masakra. Ameby w wodzie, inne świństwa. Nawet bacznie oglądając wszystko co jecie, nie będziecie mieli pewności że tego unikniecie. Oczywiście standard hotelu, też ma w tym swój udział, ale 5* są jednak drogie. A dziecko w tym wieku działa zgodnie z zasadą: co do rączki, to do buzi. Jejku! Jest aż tak żle? Nie przesadzasz? Nie powiem,żeby Twoje rady nie zrobiły na mnie wrażenia. Muszę to przemyśleć. Radzę wybrać inny kraj. Unikajcie Tunezji, Egiptu i
Turcji. Brudno. Błłeeeee...A ja chcę do Egiptu lub Tunezji...!!! Dlaczego tam musi być tak brudno? Nie lubię brudu. Poza tym pracownica biura podróży powinna Wam wspomnieć o "Zemście
Faraona" i odradzić podróż z dzieckiem, jeśli jest jeszcze takim maluszkiem.
Przepraszam,ale może Ty mnie uświadomisz. O co chodzi w tej "Zemście Faraona",proszę :-) Czy to jakieś wierzenia ludowe? Poszukajcie ofert w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, na Cyprze, Malcie w pd.
Włoszech np. na Sycylii, w Kalabrii... A gdzie jest najwięcej zabytków??? Nic a nic się nie orientuję w tym temacie a na maturze z gegry miałam dost.:( Pozdrawiam i służę pomocą.
Dziękuję :-) Pozdrawiam Iwonka |
| Iwonka
|
Posted: 13 Paź 2001 23:34:09 Szkoda, ze twoja matka
nie pojechala w 1968 roku do wietnamu na wczasy! A tak w ogóle to mnie wtedy jeszcze na świecie nie było. Pozdrawiam Iwonka |
| Jacuo
|
Posted: 14 Paź 2001 11:14:00 Jejku! Jest aż tak żle? Nie przesadzasz? Nie powiem,żeby Twoje rady nie
zrobiły na mnie wrażenia. Muszę to przemyśleć. poludniowe Wlochy, czy poludniowa Hiszpania najczystsze nie sa, ale Egipt to rzeczywiscie maksymalny syf. Np . zdechly szczur w ogrodku zabaw dla dzieci ( z bawiacymi sie dziecmi ), to normalka. Czysto jest tylko w luksusowychn dzielnicach. W hotelach jednak powinno byc OK. Ja co prawda mieszkalem w tych najtanszych, ale z tego co wiem, to w takich troche lepszych jest d obrze. Co do bezpieczenstwa - od kilku lat po zlikwidowaniu islamistow ( w sensie doslownym - tamtejsze sluzby specjalne maja swoje "metody" ) jest tam sp okojnie. Jednak takie ruchy gdzie stam sie tla i nie mozna wykluczyc, ze w obecnej sytuacji sie tam cos zacznie dziac. Poza tym podrozowanie "objazdowe" z tak malym dzieckiem w kraju o takim klimacie i takich warunkach sanitarnych moze byc dla niego dosc uciazliwe. Ale to juz oczywiscie sprawa indywidualna. Przepraszam,ale może Ty mnie uświadomisz. O co chodzi w tej "Zemście
Faraona",proszę :-) Czy to jakieś wierzenia ludowe? Rozwolnienie i inne klopoty zoladkowe, zwiazane z wymiana flory bakteryjnej, pojawiajace sie u wiekszosci podroznych w krajach tropikalnych. Poszukajcie ofert w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, na Cyprze, Malcie w pd. Włoszech np. na Sycylii, w Kalabrii...
A gdzie jest najwięcej zabytków??? Nic a nic się nie orientuję w tym temacie a na maturze z gegry miałam dost.:( IMHO - Egiptu nic nie przebije. Tam sie czuje historie. Polnocne Wlochy i Rzym to chyba jedyna konkurencja w Europie. Oczywiscie np. poludniowa Hi szpania jest niesamowita, ale jednak Egipt to ... cos innego. -- Jacek |
| Jerzy Matuszczak
|
Posted: 24 Paź 2001 18:42:05 Chodzi nam przede wszystkim o zwiedzanie.
Dodam,że jedziemy z 16 mieś. maluszkiem. Te dwie rzeczy wzajemnie się wykluczją. Egoizm lub brak wyobraźni ? J.Mat. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.397 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |