| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Fotoradar w Austrii |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Nick
|
Posted: 8 Wrz 2006 11:20:55 Witam Wlasnie wrocilem z Wloch a przejazdzajac przez Linz w tunelu chiba pstrykneli mi fotke.Prawdopodobnie na 80 mialem ok 100 km.Czy ktos sie orientuje,jakie sa mandaty i czy w praktyce wysylaja do Polski takie fotki? Pozdrawiam Nick |
| rooster
|
Posted: 8 Wrz 2006 12:11:48 Witam
Wlasnie wrocilem z Wloch a przejazdzajac przez Linz w tunelu chiba pstrykneli mi fotke.Prawdopodobnie na 80 mialem ok 100 km.Czy ktos sie orientuje,jakie sa mandaty i czy w praktyce wysylaja do Polski takie fotki? Pozdrawiam Nic Ci nie przyślą, nie mają podpisanej stosownej umowy. Pozdro |
| ewka
|
Posted: 8 Wrz 2006 21:35:06 Witam
Wlasnie wrocilem z Wloch a przejazdzajac przez Linz w tunelu chiba pstrykneli mi fotke.Prawdopodobnie na 80 mialem ok 100 km.Czy ktos sie orientuje,jakie sa mandaty i czy w praktyce wysylaja do Polski takie fotki? Nie wiem jak w Austrii, ale mi w de pstryknelo fotke ze dwa razy i nic, do tego dostalam mandat 5 euro za parkowanie bez parkscheinu i nie zaplacilam i tez nic nie przyszlo wiec smiem twierdzic, ze za granica jak Cie nie zlapia osobiscie to ich strata :) |
| ewka
|
Posted: 9 Wrz 2006 15:29:27 wiec smiem twierdzic, ze za granica jak Cie nie zlapia osobiscie to ich
strata :) Mogą Cię później nie wpuścić na granicy. Pod warunkiem, że sprawdzą numery auta. Jezdze tam dosyc czesto i poki co nie bylo problemow :), chyba im sie to nie opyla, poza tym musieli by tlumaczyc takie cos na polski i wiecej kosztow, by z tym przypuszczam bylo niz samego mandatu. |
| ewka
|
Posted: 10 Wrz 2006 19:45:18 Jezdze tam dosyc czesto i poki co nie bylo problemow :), chyba im sie to
nie opyla, poza tym musieli by tlumaczyc takie cos na polski i wiecej
kosztow, by z tym przypuszczam bylo niz samego mandatu. Przyznam, że nie wiem, jak jest w Austrii. Natomiast na Słowacji to normalna praktyka. Pan mówi,że musisz iśc do kasy i zapłacić zaległy mandat. Inaczej nie wjedziesz. Tyle, że nie zawsze sprawdzaja numery/ dokumenty. Czasem siedzą na polku i dyndają nóżkami - przejeżdżasz bez żadnej kontroli. No ja czasem jezdze do Wiednia wiec Austria przez Slowacje, ale tam mnie jeszcze nie namierzyli:), jakos sie udalo, ale podobno w Austrii jak cie zatrzyma policja i nie chcesz zaplacic mandatu to moga ci zatrzymac cos z Twojego mienia:) Co do Slowacji i Czech to nie lubie tamtedy jezdzic ze wzgledu na 1. Winiety np w Czechach na autostradach, 2. Chamstwo na drogach ze strony tamtejszych kierowcow, kiedys zawsze jezdzilam do de przez Czechy wiec juz nic mnie tam nie zdziwi, nie mowiac o chamstwie w stosunku do obcokrajowcow rowniez i na stacjach paliw, beznadzieja, odkad A4 jest w dobrym stanie to juz tylko przez Zgorzelec jezdze. |
| ania
|
Posted: 11 Wrz 2006 06:18:00 Użytkownik "ewka" 1. Winiety np w Czechach na autostradach,
zeby tyle kosztowaly u nas autostrady... 2. Chamstwo na drogach ze strony tamtejszych kierowcow, kiedys zawsze
jezdzilam do de przez Czechy wiec juz nic mnie tam nie zdziwi, nie mowiac o chamstwie w stosunku do obcokrajowcow rowniez i na stacjach paliw, wiesz co - nic takiego nie zaobserwowalam, powiem wiecej - czesi byli bardzo uprzejmi, to samo w austrii i wloszech |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.017 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |