| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Fotoradar w Austrii |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| ewka
|
Posted: 11 Wrz 2006 08:46:09 Użytkownik "ewka" 1. Winiety np w Czechach na autostradach,
zeby tyle kosztowaly u nas autostrady... 2. Chamstwo na drogach ze strony tamtejszych kierowcow, kiedys zawsze
jezdzilam do de przez Czechy wiec juz nic mnie tam nie zdziwi, nie mowiac o chamstwie w stosunku do obcokrajowcow rowniez i na stacjach paliw, wiesz co - nic takiego nie zaobserwowalam, powiem wiecej - czesi byli bardzo uprzejmi, to samo w austrii i wloszech Widocznie malo jezdzisz, a moze sie nie wypuszczasz na lewy pas? :) Chamstwo jest tylko w Czechach, a o kulturze Austriakow czy Wlochow nie wspominalam. Natomiast musze pochwalic Niemcow o wyjatkowa wysoka kultura osobista i to nie tylko na drogach. Moze z malym wyjatkiem, kiedy to sa Baustelle na autostradach i przy lekkim zwezeniu pasow wiekszosc zwalnia jak by przez miasto jechali, potem sie dziwic ze sa korki. |
| ania
|
Posted: 11 Wrz 2006 08:58:47 Użytkownik "ewka" Widocznie malo jezdzisz, a moze sie nie wypuszczasz na lewy pas? :)
raczej malo - ale przez ostatnie 2 tygodnie to jakos czesto, a lewym pasem jade wtedy kiedy powinnam - wiec jak ktos jezdzio jak baran lewym pasem w polsce to sie nie dziwie, ze za granica spotyka sie z mala zyczliwoscia (w niemczech jadacy lewym pasem to potrafi byc zatrabiony i zamigany na maksa przez materializujace sie za zderzakiem yakiego barana np porsche) i juz wiem dlaczego po wjezdzie do austrii sa co kawalek sa tablice po polskiemu (prawie po polsku) i po czesku zeby trzymac sie prawej strony drogi:-) dla mnie to normalka, ale ja lubie przestrzegac niektorych przepisow, bo sama nie lubie jak mam ochote pojechac szybciej jak ktos sie wlecze lewym pasem Chamstwo jest tylko w Czechach, a o kulturze Austriakow czy Wlochow nie
takie samo jak w polsce, a we wloszech to sie super jezdzi, zero nieprzewidywalnych zachowan kierowcow Baustelle na autostradach i przy lekkim zwezeniu pasow wiekszosc zwalnia
jak by przez miasto jechali, potem sie dziwic ze sa korki. a moze zwalniaja do predkosci maksymalnej podanej na takim bialym kolku z czerwona obwodka? |
| ewka
|
Posted: 11 Wrz 2006 11:34:47 Użytkownik "ewka" Widocznie malo jezdzisz, a moze sie nie wypuszczasz na lewy pas? :)
raczej malo - ale przez ostatnie 2 tygodnie to jakos czesto, a lewym pasem jade wtedy kiedy powinnam - wiec jak ktos jezdzio jak baran lewym pasem w polsce to sie nie dziwie, ze za granica spotyka sie z mala zyczliwoscia Nie rozumiem dlaczego mnie obrazasz? Skoro malo jezdzisz to nie masz widocznie pojecia jak to wyglada wiec nie cwaniakuj nazywajac mnie baranem. Samochodem jezdze od 18 roku zycia, jezdze bardzo duzo i bardzo dobrze, jezdze tez na scigaczu i nie wyjezdzam na lewy pas jak "baran" zeby sobie tam pojechac 120, a tymbardziej kiedy widze w lusterku nadciagajace tornado. Kultura Czechow na drogach i nie tylko pozostawia wiele do zyczenia i to Ci powie kazdy kto czesto tamtedy jezdzi badz jezdzil. dla mnie to normalka, ale ja lubie przestrzegac niektorych przepisow, bo
sama nie lubie jak mam ochote pojechac szybciej jak ktos sie wlecze lewym pasem Jakbys byla 12 godzin za kolkiem to nie jezdzilabys tylko kiedy Ci przyjdzie ochota szybciej. Baustelle na autostradach i przy lekkim zwezeniu pasow wiekszosc zwalnia
jak by przez miasto jechali, potem sie dziwic ze sa korki. a moze zwalniaja do predkosci maksymalnej podanej na takim bialym kolku z czerwona obwodka? A moze jednak do mniejszej? Z reguly sa tam takie wartosci jak 80/h, a co niektorzy niedzielni kierowcy zwalnaiaja nawet do 40 i sobie lubia popatrzec, jak daleko sa posuniete sprawy budowy itd. Nawet w radiu zawsze glosza, by nie zwalniac do predkosci mniejszej niz potrzeba i nie ogladac, budowy na autstradzie badz ew. wypadku, bo sami ludzie w ten sposob tworza sobie korki. Szczegolnie na wjazdach do wiekszych miast. |
| UFOLudek
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:18:38 Jeszce nigdy nie spotkałem jadących wolniej niż pozwalają przepisy (w tym znaki) w Niemczech. Często tubylcy jeżdżą nawet trochę szybciej. JA akurat uważam, że w Czechach i na Słowacji kierwocy mają przeciętnie więcej kultury niż w Polsce. |
| ania
|
Posted: 11 Wrz 2006 18:32:20 Użytkownik "ewka" Nie rozumiem dlaczego mnie obrazasz? Skoro malo jezdzisz to nie masz
ciebie? - nie, pisalam o baranach tak jezdzacych po polsce - ale chyba bylo jakies przyslowie o nozycach - czyzby?:-) Samochodem jezdze od 18 roku zycia, jezdze bardzo duzo i bardzo dobrze,
jezdze tez na scigaczu i nie wyjezdzam na lewy pas jak "baran" zeby sobie no popatrz - a ja jezdze od 17 roku oficjalnie - to znaczy, ze dluzej nie? a na plastiku tez czasem jezdze ale wole nakedy Kultura Czechow na drogach i nie tylko pozostawia wiele do zyczenia i to
Ci powie kazdy kto czesto tamtedy jezdzi badz jezdzil. rodacy, wlasnie wrocilam ze slaska i mnie mdli jak widze co robia nasi "miszczowie" (przez szcz) i chyba pora kupic helikopter, dopoki nie bedzie ich na to stac Jakbys byla 12 godzin za kolkiem to nie jezdzilabys tylko kiedy Ci
przyjdzie ochota szybciej. a jak bylabym dluzej? nie - jade zawsze w zalozonym tempie i staram sie to robic maksymalnie plynnie, a tak sie da jezdzic poza polska granica (bo w polsce tempomat to niepotrzebny wydatek, za to za kazda granica gdzie bylam - bardzo sie przydaje) A moze jednak do mniejszej? Z reguly sa tam takie wartosci jak 80/h, a co
niektorzy niedzielni kierowcy zwalnaiaja nawet do 40 i sobie lubia popatrzec, jak daleko sa posuniete sprawy budowy itd. Nawet w radiu zawsze to jak u nas - tylko u nas to zawsze sie gapia, a ja jakos tego nie zauwazylam za granica, ale pewnie jak zauwazylas jezdze za ta granica za malo (nawet w ostatni weekend tylko prawie 4 tys km) po polsce nie da sie jezdzic ani samochodem ani motocyklem, wiec jesli jezdzisz to bardzo uwazaj, bo kretynow skrecajacych w lewo bez upewnienie sie czy nikt ich nie wyprzedza i bez kierunkow to jest u nas za wielu jakos we wloszech ani raz nie musialam hamowac, bo ktos wjechal przede mnie np na autostradzie, jak wjezdzal to na tyle szybko, zeby jechac dalej rowno ze mna, a w polsce? jedziesz lewym pasem (przepisowo 130 - bo jakbym jechala szybciej to pewnie bym zostawila zawieszenie na dziurze), bo prawym jada wolniejsze samochody - po czym w pewnym momencie gosc wymysli, ze wyprzedzi i wjezdza przed ciebie z predkoscia 80 - i to wlasnie jest u nas niestety normalne, tak samo, jak goscie dojezdzajacy do zderzaka - nie wiem tylko w jakim celu, bo nawet pozniej nie ma jak sie rozpedzic zeby wyprzedzic i dalej uwazam ze duzo wyzsza kultura jest w czechach niz w polsce - a "miszczowie" sa wszedzie, tylko u nich jakby mniej no i drogi jakby mieli a nie dziury czy koleiny jak u nas - i to mnie fascnuje - te nasze anomalie pogodowe:-) ktore tak niszcza nasze drogi |
| ewka
|
Posted: 11 Wrz 2006 18:59:40 Samochodem jezdze od 18 roku zycia, jezdze bardzo duzo i bardzo dobrze,
jezdze tez na scigaczu i nie wyjezdzam na lewy pas jak "baran" zeby sobie no popatrz - a ja jezdze od 17 roku oficjalnie - to znaczy, ze dluzej nie? a na plastiku tez czasem jezdze ale wole nakedy Zalezy ile masz lat :) Nakedy jakos mi nie podchodza. Kultura Czechow na drogach i nie tylko pozostawia wiele do zyczenia i to
Ci powie kazdy kto czesto tamtedy jezdzi badz jezdzil. rodacy, wlasnie wrocilam ze slaska i mnie mdli jak widze co robia nasi "miszczowie" (przez szcz) i chyba pora kupic helikopter, dopoki nie bedzie ich na to stac Ja sie na temat kultury jazdy u nas nawet nie wypowiadam, bo szkoda strzepic jezyka :) Za to najlepiej jezdzi mi sie w de, gdzie bywam ostatnio srednio raz na tydzien dwa, tyle, ze wkurza mnie to ich gapiostwo czasami. Poza tym nie tylko drogi super, ale i ludzie w porzadku. A co do Czechow to sytuacje o wjezdzajacych Ci przed maske "baranach" sa rodem z ich drog, a nawet zdarzylo mi sie kiedys ze ledwo wyhamowalam za ciezarowka, ktora sobie na luzaka wjechala z drogi podporzadkowanej z mojej lewej prosto prawie na mnie. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.377 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda projektowanie stron internetowych poznań |