podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;';

Podróż poslubna-zmienione nazwisko żony?

Podróże / Podróż poslubna-zmienione nazwisko żony?
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Przemek

Posted: 8 Maj 2008 21:02:27



Witam

W trakcie slubu, jak wiadomo, żona niejednokrotnie zmienia nazwisko.
A potem jest podróż poslubna...
Może ktoś z Was też był?;-)

Czy po ślubie trzeba na gwałt zmieniać żonie dokumenty czy też przez
czas jakiś można sobie podróżować i kupować bilety lotnicze na starych
papierach a żona udaje, że ma panieńskie nazwisko i jest git?
Mogą wystapić jakieś komplikacje?
A może jest jakiś okres przejściowy i czas na zmiane nazwiska?

Pytam bo własnie mam kupić bilety lotnicze i mam zagwozdkę na jakie
nazwisko. Slub w sierpniu a wycieczka w styczniu.

Pozdrawiam

Przem




Marcin

Posted: 9 Maj 2008 05:56:05



W trakcie slubu, jak wiadomo, żona niejednokrotnie zmienia nazwisko.
A potem jest podróż poslubna...
Może ktoś z Was też był?;-)

Byłem w takiej sytuacji w 2007 roku - ślub 01 września wyjazd 05
września. Bilety były zamówione już w marcu czy kwietniu na nazwisko
panieńskie małżonki a po ślubie małżonka przyjęła moje nazwisko. Podróż
na Kretę czyli w Unii Europejskiej.
Tak mi się wydaje że Twoja małżonka w chwili wyjazdu powinna mieć
dokumenty tożsamości z nazwiskiem takim na jakie zostały zamówione
bilety. Jeżeli pomiędzy sierpniem a styczniem zmieni dowód osobisty to
trzeba będzie zaktualizować nazwisko na biletach co pewnie będzie
kosztować.
A tak w ogóle to nie za wcześnie na rezerwacje i co to za podróż
poślubna pół roku po fakcie?




Z

Posted: 9 Maj 2008 08:40:01



W trakcie slubu, jak wiadomo, żona niejednokrotnie zmienia nazwisko.
A potem jest podróż poslubna...
Może ktoś z Was też był?;-)

Byłem w takiej sytuacji w 2007 roku - ślub 01 września wyjazd 05 września.
Bilety były zamówione już w marcu czy kwietniu na nazwisko panieńskie
małżonki a po ślubie małżonka przyjęła moje nazwisko. Podróż na Kretę
czyli w Unii Europejskiej.
Tak mi się wydaje że Twoja małżonka w chwili wyjazdu powinna mieć
dokumenty tożsamości z nazwiskiem takim na jakie zostały zamówione bilety.
Jeżeli pomiędzy sierpniem a styczniem zmieni dowód osobisty to trzeba
będzie zaktualizować nazwisko na biletach co pewnie będzie kosztować.
A tak w ogóle to nie za wcześnie na rezerwacje i co to za podróż poślubna
pół roku po fakcie?

A tak sie wtrace do watku, czy taka zmiana nazwiska nie powinna byc
traktowana inaczej. W koncu jest to aktualizacja danych osobowych a nie
zmiana nazwiska w rozumieniu zmiany osoby podrozujacej. Moze jakis unijny
UOKiK by tym zainteresowac, w koncu zmiana nazwiska jest czynnoscia urzedowa
i sprzedawcy nie powinni czerpac z tego tytulu dodatkowych korzysci.
Ot taka filozoficzna dywagacja w temacie ogolnym podrozowania.

pozdr






Przemek

Posted: 9 Maj 2008 09:15:29



W trakcie slubu, jak wiadomo, żona niejednokrotnie zmienia nazwisko.
A potem jest podróż poslubna...
Może ktoś z Was też był?;-)

Byłem w takiej sytuacji w 2007 roku - ślub 01 września wyjazd 05
września. Bilety były zamówione już w marcu czy kwietniu na nazwisko
panieńskie małżonki a po ślubie małżonka przyjęła moje nazwisko. Podróż
na Kretę czyli w Unii Europejskiej.
Tak mi się wydaje że Twoja małżonka w chwili wyjazdu powinna mieć
dokumenty tożsamości z nazwiskiem takim na jakie zostały zamówione
bilety. Jeżeli pomiędzy sierpniem a styczniem zmieni dowód osobisty to
trzeba będzie zaktualizować nazwisko na biletach co pewnie będzie
kosztować.
A tak w ogóle to nie za wcześnie na rezerwacje i co to za podróż
poślubna pół roku po fakcie?

Będą dwie podróże, jedna zaraz po ślubie a druga w styczniu (w pewne
miejsca trzeba jeździć w zimie:-)). Obie traktujemy jako poślubne... Ale
tą zaraz po ślubie sie nie martwię. Pojedziemy "rozpędem" na starych
papierach. Powinno się udać.
Martwi nas ta styczniowa bo to droższa rzecz i nie chcielibysmy mieć
kłopotów z jakichś urzędasowych powodów.
Dzięki

Pozdr

Przem




Rodi

Posted: 10 Maj 2008 09:21:18




<...

Martwi nas ta styczniowa bo to droższa rzecz i nie chcielibysmy mieć
kłopotów z jakichś urzędasowych powodów.
Dzięki

Pozdr

Przem


Chyba nie potrzebnie sie nakrecacie, skad na granicy moga wiedziec, ze
kobieta, ktora z Toba jedzie jest Twoja zona i przyjela Twoje nazwisko?
Znam osoby, ktore od 5-6 lat jezdza na swoim panienskim nazwisku.
Oczywsicie bilet musi byc na nazwisko jakie jest w paszporcie

Rodi






Daniel

Posted: 10 Maj 2008 17:55:06





<...

Martwi nas ta styczniowa bo to droższa rzecz i nie chcielibysmy mieć
kłopotów z jakichś urzędasowych powodów.
Dzięki

Pozdr

Przem


Chyba nie potrzebnie sie nakrecacie, skad na granicy moga wiedziec, ze
kobieta, ktora z Toba jedzie jest Twoja zona i przyjela Twoje nazwisko?

Paszport ma pewien kod (czarne dziwne znaczki na glownej stronie)
Po wlozeniu go do czytnika wyswietla sie wszystkie dane jakie urzad cywilny
wprowadzil w "system"

Znam osoby, ktore od 5-6 lat jezdza na swoim panienskim nazwisku.
Oczywsicie bilet musi byc na nazwisko jakie jest w paszporcie

Ja znam kilka osob, ktorzy jezdza samochodem po kilku piwach...
Wszystko do czasu...





. 1 . 2 . >>
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.010
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda projektowanie stron internetowych poznań
...