podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

Triada i pytanie do expertów

Podróże / Triada i pytanie do expertów
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Any User

Posted: 18 Cze 2008 21:52:04



Moim zdaniem na dzien dobry popelniles kilka bledow.

Ja byłem z Triadą w Egipcie rok temu i jestem *bardzo* zadowolony. A
wybrałem ją na podstawie wielu opinii ludzi, którzy również byli
zadowoleni. Wręcz przed wyjazdem nie słyszałem ani jednego głosu

Szukałem również na portalach i znalazłem wiele ostrzeżeń przed
różnymi pokątnymi biurami - ale o Triadzie nie było niczego.

Nie napisalem ze kazda wycieczka konczy sie afera, ale jesli poszukac
jaka z firm najczesciej daje plame, to triada jest na pierwszym miejscu.

No mnie interesowały przede wszystkim właśnie "afery", czyli zostawienie
turystów na drugim końcu świata samym sobie + właściciel ucieknięty z
walizką kasy itp. - to się przecież zdarzało co roku przynajmniej po
kilka razy.

Albo chociażby "zwykłe" pozostawienie turystów samym sobie wskutek
jakichś nieporozumień na tle biuro-hotel-linia lotnicza - to też się
często w przeszłości zdarzało.

Dupereli nie szukałem bo chociaż specem od turystyki nie jestem, to
znając życie przypuszczam, że wycieczka w cenie dla przeciętnego
Kowalskiego ma sporo ograniczeń, których można się pozbyć, płacąc 2-10
razy więcej - czyli jak wszędzie, ale trzeba mieć odpowiednią kasę.

Podsumowując, wyszedłem z założenia, że interesują mnie tylko grube
afery, tj. aby nie wtopić paru tysięcy PLN i bezpiecznie wrócić do kraju.

Nie wiem jak Ty szukasz, przy moim (i nie tylko) szukaniu tak wyszlo,
wole exim, alfastar.

A o tym całym Alfastarze to właśnie gdzieś czytałem, że (co najmniej)
raz im się zdarzyło zostawić turystów bez opieki na kilka godzin, na
lotnisku.





Jader

Posted: 19 Cze 2008 06:37:15




No mnie interesowały przede wszystkim właśnie "afery", czyli zostawienie
turystów na drugim końcu świata samym sobie + właściciel ucieknięty z
walizką kasy itp. - to się przecież zdarzało co roku przynajmniej po

No ale takimi aferami akurat nie ma się co przejmować, bo biura, w
których miały miejsce już nie istnieją, co nie? ;)

Kowalskiego ma sporo ograniczeń, których można się pozbyć, płacąc 2-10
razy więcej

Nie przesadzajmy, może raczej 10-20% więcej.

Jader




Any User

Posted: 19 Cze 2008 07:27:15



No mnie interesowały przede wszystkim właśnie "afery", czyli
zostawienie turystów na drugim końcu świata samym sobie + właściciel
ucieknięty z walizką kasy itp. - to się przecież zdarzało co roku
przynajmniej po

No ale takimi aferami akurat nie ma się co przejmować, bo biura, w
których miały miejsce już nie istnieją, co nie? ;)

Ale zawsze może się znaleźć kolejne i np. ja mógłbym na nie przypadkowo
trafić.

Kowalskiego ma sporo ograniczeń, których można się pozbyć, płacąc 2-10
razy więcej

Nie przesadzajmy, może raczej 10-20% więcej.

No nie wiem. Ja za wycieczkę do Egiptu widziałem gdzieś ceny ok. 4 razy
wyższe, niż płaciłem w Triadzie. Oferta dla hitlerowców właśnie.





Jader

Posted: 19 Cze 2008 11:07:05



Ale zawsze może się znaleźć kolejne i np. ja mógłbym na nie przypadkowo
trafić.

Ale nie dowiesz się tego zanim ten fakt nie nastąpi ;)

Jader




<< . 1 . 2 .
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.031
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii &#8211; Góry Kościuszki &#8211; na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.