podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

Kenia jak tam jest?

Podróże / Kenia jak tam jest?
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Gienek

Posted: 9 Lip 2008 12:10:02



Upatrzyłem sobie tą ofertę

http://www.easygo.pl/wycieczka/kenia/kenia-classic-20686.html?od-2008-11-02

Czy to ciekawe miejsca które proponują do zwiedzenia? Czy tam jest zielono, czy
raczej wysuszone żółte trawy? Czy jest pewność że na takim safari napewno
zobaczy się jakieś zwierzęta a w szczególności lwy?
Najważniejsze pytanie. Jak tam jest z bezpieczeństwem? Zimą były jakieś
zamieszki. Podobno zginęło nawet kilku turystów. Czy teraz uspokoiło się?





Robcio

Posted: 10 Lip 2008 07:13:46




Upatrzyłem sobie tą ofertę

http://www.easygo.pl/wycieczka/kenia/kenia-classic-20686.html?od-2008-11-02

Czy to ciekawe miejsca które proponują do zwiedzenia? Czy tam jest
zielono, czy raczej wysuszone żółte trawy? Czy jest pewność że na takim
safari napewno zobaczy się jakieś zwierzęta a w szczególności lwy?
Najważniejsze pytanie. Jak tam jest z bezpieczeństwem? Zimą były jakieś
zamieszki. Podobno zginęło nawet kilku turystów. Czy teraz uspokoiło się?

Czy bedzie zielono czy sucho zalezy od pory (latem jest sucho, zimą
zieleniej, ale tez zalezy kiedy)
Duzo lepiej niz w Kenii jest w Tanzanii - ludzie przyjemniejsi, bezpieczniej
itp
Zwierzeta zobaczysz na pewno - lwa niekoniecznie, raczej z daleka, to zalezy
ile dni bedziesz na safarii

W ogole zalecam jechac na wlasna reke duzo zaoszczedzisz






Gienek

Posted: 12 Lip 2008 06:56:49



Czy bedzie zielono czy sucho zalezy od pory (latem jest sucho, zimą
zieleniej, ale tez zalezy kiedy)
Duzo lepiej niz w Kenii jest w Tanzanii - ludzie przyjemniejsi,
bezpieczniej itp
Zwierzeta zobaczysz na pewno - lwa niekoniecznie, raczej z daleka, to
zalezy ile dni bedziesz na safarii

W ogole zalecam jechac na wlasna reke duzo zaoszczedzisz

Prawdę powiedziawszy to trochę boję się jechać sam do takich "niestabilnych
krajów" Do Tanzanii jest chyba sporo drożej?




Jacuo

Posted: 12 Lip 2008 08:58:25



Czy bedzie zielono czy sucho zalezy od pory (latem jest sucho, zimą
zieleniej, ale tez zalezy kiedy)
Duzo lepiej niz w Kenii jest w Tanzanii - ludzie przyjemniejsi,
bezpieczniej itp
Zwierzeta zobaczysz na pewno - lwa niekoniecznie, raczej z daleka, to
zalezy ile dni bedziesz na safarii

W ogole zalecam jechac na wlasna reke duzo zaoszczedzisz

Prawdę powiedziawszy to trochę boję się jechać sam do takich
"niestabilnych
krajów" Do Tanzanii jest chyba sporo drożej?

W Tanzanii jest w miarę tanio, jest szana na tani przelot ( no ale ceny
biletów lotniczych to ogólnie loteria ).
Za to niestety sporo droższe są safari - jakiś czas temu w Tanzanii były o
około 40-50% droższe.
Na kilkudniowym safari w Masai Mara lub Serengeti prawie na pewno zobaczysz
lwa i to z bliska.

Jacek






Gienek

Posted: 12 Lip 2008 13:47:07



W Tanzanii jest w miarę tanio, jest szana na tani przelot ( no ale ceny
biletów lotniczych to ogólnie loteria ).
Za to niestety sporo droższe są safari - jakiś czas temu w Tanzanii były o
około 40-50% droższe.
Na kilkudniowym safari w Masai Mara lub Serengeti prawie na pewno
zobaczysz lwa i to z bliska.


Jak jest z wykupieniem safari na miejscu zarówno w Kenii jak i Tanzanii??
Kupować takie imprezy lepiej u naganiaczy czy w lokalnych biurach podróży?
Ile kosztuje mniej więcej takie safari na miejscu?





Jacuo

Posted: 13 Lip 2008 13:37:16



W Tanzanii jest w miarę tanio, jest szana na tani przelot ( no ale ceny
biletów lotniczych to ogólnie loteria ).
Za to niestety sporo droższe są safari - jakiś czas temu w Tanzanii były
o
około 40-50% droższe.
Na kilkudniowym safari w Masai Mara lub Serengeti prawie na pewno
zobaczysz lwa i to z bliska.


Jak jest z wykupieniem safari na miejscu zarówno w Kenii jak i Tanzanii??
Kupować takie imprezy lepiej u naganiaczy czy w lokalnych biurach podróży?
Ile kosztuje mniej więcej takie safari na miejscu?

Nie wime, co rozumiesz pod nazwą "naganiacze" ? Ja kupowałem w lokalnych
biurach - jedno znalazło mnie na lotnisku w Nairobi ( i okaząło się całkiem
przyzwoite ), drugie sam znalazłem z przewodnika w Dar-es-Salaam ( i w sumie
też było w miarę OK ).

Co do kosztów - to nie wiem, ja byłem parę lat tremu, a ceny się zmieniają
( czytaj rosną ) - poszukaj w archiwum grupy pl.rec.turystyka.tramping,
chyba ktoś niedawno podawał ).

Generalnie taniej wychodzi, jak się przyłaczasz do grupy już utworzonej -
wtedy często nie płacisz praktycznie kosztów transportu, bo i tak zapłacili
ci przed Tobą. Ale i tak najwiekszy składnik kosztu to opłaty za wstep.


Jacek







. 1 . 2 . >>
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.010
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii – Góry Kościuszki – na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.