| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;'; |
| Podróże / Paryż autobusem czyli uwaga na ORBIS |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł S.
|
Posted: 17 Sier 2008 20:56:12 Witam! A co to ma wspólnego z niesprawnym autobusem? Chyba, że zakładasz, że
autobusy psują się w lipcu (bo gorąco)...? wycieczka w lipcu autokarem do Francji to moim zdaniem męczarnia, co potwierdza Twój przypadek Męczarnia, bo upał? Zastanów się przez chwilę. Zadziwiający sposób rozumowania! Po pierwsze to Twoje zdanie (że wyjazdy autokarowe w miesiące letnie są "be"). My poza tym akurat trafiliśmy na dni nie upalne a tylko ciepłe. Idealna pogoda na zwiedzanie (trochę słońca, trochę pochmurno, dwa razy przelotny deszcz). Po drugie - jedną z rzeczy sprawnych w autokarze była klimatyzacja, a więc upału (tego nieznośnego dla Ciebie) podczas przejazdu nie odczuwaliśmy. Po trzecie - ogólnie z wyjazdu (części wycieczkowej we Francji, obsługi pilota, zakwaterowania, itp.) byliśmy i jesteśmy zadowoleni. _Co_napisałem_w_swoim_pierwszym_liście!_ Nie wiedzieć czemu Ty zaś byłeś skłonny odnaleźć w tym żale?! Jedyna rzecz, na którą krytycznie spoglądamy (i którą reklamowaliśmy w biurze)jest (był) stan techniczny autokaru (w części opisanej) oraz (po trosze) obsługi kierowców (którzy przy tym wszystkim co opisywaliśmy na dodatek zachowywali się chiwilami dość "nieładnie"). I mój przypadek może tylko to potwierdzać, że jakiekolwiek wyjazdy (nie tylko w letnie miesiące!) winny być organizowane przez profesjonalne biura podróży, posiadające odpowiednią infrastrukturę (techniczno-osobową). Nie będąc nigdy na takiej wycieczce postawiliśmy na ORBIS - zasięgając wcześniej opinii o różnych biurach. Wybór wydawał się być trafiony... Pozdrawiam Paweł |
| go2gfq
|
Posted: 4 Wrz 2008 19:24:06 śmierdzisz trolem gasper |
| Paweł S.
|
Posted: 4 Wrz 2008 22:22:49 Witam! Pisałem wcześniej o wycieczce do Paryża i reklamacji, jaką złożyliśmy do biura. Otóż spieszę donieść, że któregoś pięknego dnia (ok. miesiąca po złożeniu reklamacji) pojawił się u mnie listonosz z informacją o przekazie pieniężnym. Jak się okazało, było to 500 zł z firmy ORBIS - mogę się domyślać, że to forma odszkodowania. Szybko kalkulując stanowi to ok. 20% pełnego kosztu wycieczki (dla 2 osób). To miły gest, wskazujący na poczucie odpowiedzialności biura podrózy. Aż szkoda trochę, że ani odrębnym listem ani choćby wraz z przekazem nie otrzymałem jakiegoś komentarza (przeprosin) - byłaby to oznaka pełnego profesjonalizmu. (prawdę powiedziawszy - tego raczej się spodziewałem, a nie pieniędzy) Pozdrawiam Paweł |
| kaniulek
|
Posted: 21 Wrz 2008 19:00:08 Minęło 1,5 miesiąca od czasu, gdy kolega Paweł napisał powyższy post, na który natrafiłam w poszukiwaniu innych informacji. Ale muszę się przyłączyć do piętnowania Orbisu. Mam podobne wrażenia z podróży z tym "szacownym" biurem do Niemiec. Autokar obskórny; pokrowce na siedzenia wyświechtane, brudny, oblepiony czymś barek z napojami, popsute siedzenia, "zakazana" toaleta... W dodatku kierowcy zupełnie nieznający Berlina, ale mający problemy także z krajową częścią trasy! A ich błądzenie po Berlinie spowodowało, że spóźniliśmy się na spotkanie z przewodnikiem 1,5 h! Byłam zaskoczona, czytając Twój post, Pawle, bo wygląda on tak, jakbyśmy byli na tej samej wycieczce. Z tym, że u nas dodatkowo pilot był niekompetentny. Mój narzeczony złożył reklamację; w odpowiedzi przyszło pismo z ofertą "nie do odrzucenia" - 10-procentowym rabatem na kolejną imprezę z Orbisem. Nigdy w życiu. |
| Paweł S.
|
Posted: 21 Wrz 2008 20:43:51 Witam! No cóż, jednak to była inna impreza, co dowodzi tylko, że to nie jest praktyka odosobniona! Mam natomiast informację zwrotną od znajomej, która wybrała się - dziwnym zbiegiem okoliczności - na tę samą wycieczkę, z tym samym biurem. I z jej relacji wynika, że w zasadzie wszystko było w porządku, włącznie ze stanem autokaru (no, może trochę ponarzekała na kierowców oraz na 3-godzinne oczekiwanie w Torzymie/u na pozostałą część wycieczkowiczów...). A więc może być normalnie! :-) Ona miała przyjemność podróżowania autobusem firmowym "Orbisu", my - podnajętym. Myślałem więc, że może to brak należytej kontroli w sytuacju najmu. Nie wiem, jakim Wy się poruszaliście autobusem? Wydawało mi się, że własny tabor "Orbisu" jest dobry. A co do zadośćuczynienia - jako się okazuje, trafiłem lepiej choć, jak pisałem, tak naprawdę nie spodziewalem się żadnej rekompensaty finansowej. Wydaje się jednak, że trzeba zgłaszać reklamacje, bo to jedyny/najlepszy sposób na zmianę stosunku do klienta i utrzymywanie jakości usług. Pozdrawiam Paweł |
| << . 1 . 2 . |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.031 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |