| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Z jakim biurem do Hiszpanii? |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| jot.be
|
Posted: 13 Sty 2010 08:54:09 Kolego pamiętaj, możesz dyskutować z pracownikiem albo co gorsza z
właścicielem BP, nasza krew to jego życie. Szkoda gadania, nie daj się robić w konia, wciągać w jałowe dysputy i korzystaj z życia, nie marnuj czasu na przekonywanie krwiopijców. Ja także latam sam i jest super. Pozdro Pudło :) Nawet straszne pudło..Na wakacjach z biurem byłem raz w życiu.. Strasznie jesteście przewrażliwieni. Po prostu poddałem w wątpliwość przywołaną kwotę i tyle. Pozdr |
| Cavallino
|
Posted: 13 Sty 2010 09:05:23 Czytam i "podziwiam" jacy to jesteście oszczedni i sprytni. Dziewczyna
jednak zapytala konkretnie o BP a nie o to, który z Was jest bardziej oszczędny. Wyjazd z BP ma swoje dobre strony i za to się własnie płaci (m.in. za to, że nie musi szukać tanich sklepów i pichcić jedzonko na kuchenkach w upale Jak jedzie sama to tym bardziej nie musi. Za różnicę w cenie pójdzie do najlepszej knajpy w mieście i zje to co sama wybierze, a nie chłam jaki serwują hotele w masowym wyżywieniu, a itak jeszcze będzie sporo taniej. Różnica jest kolosalna - ja mam dość takiej zbiorówki, do tego powtarzającej się po max. dwóch dniach, zawsze na takich wczasach chudnę, bo nie mam ochoty na nic co serwują. I to niezależnie od kraju, rodzaju oferty i ilości gwiazdek. Jedyne co jest łatwiej z BP, to transfer z lotniska. Co często jest skutecznie niweczone koniecznością dojazdu do Warszawy, skąd np. zimą startuje większość BP. |
| Cavallino
|
Posted: 13 Sty 2010 09:10:31 Kolego pamiętaj, możesz dyskutować z pracownikiem albo co gorsza z
właścicielem BP, nasza krew to jego życie. Szkoda gadania, nie daj się robić w konia, wciągać w jałowe dysputy i korzystaj z życia, nie marnuj czasu na przekonywanie krwiopijców. Ja także latam sam i jest super. Pozdro Pudło :) Nawet straszne pudło..Na wakacjach z biurem byłem raz w życiu.. Strasznie jesteście przewrażliwieni. Po prostu poddałem w wątpliwość przywołaną kwotę i tyle. A, czyli zarzucasz mi kłamstwo? LOL. No to żeby Cię bardziej pognębić, to rok temu byliśmy za podobną kwotę w Wenezueli (już z przelotem i wyżywieniem, tyle że na dwie osoby). Z czego największą część kosztów pochłonęła wycieczka samolotowa do Salto Angel i Canaimy Tego już niestety nie udało się zorganizować tanio, ale i tak CAŁOŚĆ, łącznie z dolotem z Polski i 5 dniami na Morzem Karaibskim, wyszła mniej więcej tyle, ile żądają BP za wycieczkę fakultatywną w te miejsca dla osób wczasujących w Wenezueli. |
| jot.be
|
Posted: 13 Sty 2010 09:19:32 Ok, jeśli ktoś lubi z biurami, to jego wybór. Ale.....to chyba nie musi być ani tak, ani tak. Jest trochę ofert, gdzie bierzesz z biura pakiet "przelot+transfer+apartament". Biuro dowozi pod drzwi i przez 7/14 dni nie jest człowiekowi do niczego potrzebne. Po 14 dniach zabiera i przywozi do domu. Hiszpania może nie jest dobrym przykładem akurat, bo nasze biura z 99% ofert mają w takich miejscach jak Lloret czy Benidorm, co dla mnie na przykład jest niestrawne zupełnie, ale parę lat temu byłem tak na Krecie w lipcu za chyba 2000 pln za 3 os na dwa tygodnie.... Niewykonalne było za tą kasę na własną rękę. Pozdr |
| jot.be
|
Posted: 13 Sty 2010 09:33:49 Pudło :)
Nawet straszne pudło..Na wakacjach z biurem byłem raz w życiu.. Strasznie jesteście przewrażliwieni. Po prostu poddałem w wątpliwość przywołaną kwotę i tyle. A, czyli zarzucasz mi kłamstwo? LOL. Wyluzuj..... Niczego Ci nie zarzucam...... Staram się zwrócić uwagę, że z Warszawy to kosztuje ciut drożej jednak. Bo tu nic za te pieniądze nie lata. Mówiąc szczerze, to mnie właśnie zainspirowałeś tym Poznaniem trochę. I za to dzięki. Aha, nie umiem się spakować w kabinówkę nawet na tygodniowy wyjazd :) Ale ja elegancki gość jestem :) Pozdrawiam PS. A poza tym to jest turystyka zorganizowana jednak, i chyba powinniśmy stąd spadać z tą dyskusją..... |
| Cavallino
|
Posted: 13 Sty 2010 09:51:21 Staram się zwrócić uwagę, że z Warszawy to kosztuje ciut drożej jednak.
Bo tu nic za te pieniądze nie lata. Coś za coś. Wzięliście sobie wszystkie FULL COSTY, to LOW COSTÓW nie macie. Widać zbyt drodzy są pracownicy na Okęciu. Ale Warszawa to nie pępek świata, a pytania nie było o loty akurat z Warszawy. Aha, nie umiem się spakować w kabinówkę nawet na tygodniowy wyjazd :)
Jakbyś miał zapłacić ponad 300 zł za to że nie umiesz, więcej niż koszt przelotu, to miałbyś motywację żeby się nauczyć. ;-) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.428 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |