| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; remonty i aranżacje ;'; stacja transformatorowa ;'; |
| Podróże / Sycylia |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . |
| Autor | Wiadomość |
| Tom
|
Posted: 27 Gru 2008 20:12:06 Planuję wyjazd samochodem na 2 tygodnie w lipcu z 2 dzieci ( 3 i9 lat). Proszę o jakieś info ciekawe sugestie co do miejsca pobytu oraz ewentualne namiary na sprawdzone noclegi tam i po drodze. Pozdr.. Tomek |
| Cavallino
|
Posted: 27 Gru 2008 20:37:08 Planuję wyjazd samochodem na 2 tygodnie w lipcu z 2 dzieci ( 3 i9 lat).
Proszę o jakieś info ciekawe sugestie co do miejsca pobytu oraz ewentualne namiary na sprawdzone noclegi tam i po drodze. Z własnego doświadczenia z tego roku - najtańsze noclegi we Włoszech to 4 gwiazdkowy Novotel - przez net zarezerwujesz w cenie dwójki, ale dzieciaki śpią free na osobnej sofie. Efekt cenowy wychodzi taki sam jak w bungalowach. |
| Jacek Placek
|
Posted: 6 Sty 2009 09:02:18 Czeka Was fantastyczna podróż :) JA taką zaliczyłem w czerwcu 08. Byliśmy najpierw w Taorminie (strasznie ciężko się tam jeździ - małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru (podobno jest rewelacyjny widok z niego), za to ponurkowaliśmy na plaży niżej miasteczka. Jakieś 15 km dalej są małe miejscowości nad morzem gdzie bez trudu znajdziesz metę do spania (np Giardini Naxos). My spaliśmy (bez dzieci byliśmy) na plaży w namiotach i nocą widać było jęzory lawy na Etnie !!! Jadąc dalej na zachód omineliśmy Katanię - ponoć miasto bez wyrazu, za to zatrzymaliśmy się w Syrakuzach. Są tam miejsca antyczne - teatr grecki, ucho dionizosa i ruiny miasta, oraz nieco starsze - na półwyspie. Polecam !!! Następnie pojechaliśmy na południowy skraj Sycylii - okolice Pachino - w zasadzie nic ciekawego poza ty że daleko na południe :) Potem zaliczyliśmy Agrigento - pięknie zachowany kompleks świątyń greckich - koniecznie trzeba to zobaczyć. Z Agrigento wyruszyliśmy na północ - przez Corleone (odwiedzając Don Vito) do Palermo. Pod Palermo godne uwagi jest miasteczko Monreale z niesamowitą katedrą. W samym mieście też jest troszkę zabytków - poszukaj na necie. Z Palermo zaniosło nas do Cefalu - bardzo fajne miasteczko o pięknym położeniu. NA koniec pojechaliśmy do Milazo i stamtąd chcieliśmy promem popłynąć na wyspy Liparyjskie gdzie na jednej z nich jest czynny non stop wulkan - nie wiem czy to dobry pomysł na dzieciaki. Nie załapaliśmy się na prom :( więc nie popłyneliśmy. Z tamtąd do Messyny i bye bye Sycylia. Ogółem zajeło nam to 8 dni. Spaliśmy w namiotach więc o bazie noclegowej nie powiem nic :) |
| dr_After
|
Posted: 6 Sty 2009 19:52:53 Ty to znasz ideały wypoczynku, man ;) Czeka Was fantastyczna podróż :)
małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na
gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru spaliśmy na plaży w namiotach omineliśmy Katanię - miasto bez wyrazu pojechaliśmy na południowy skraj - w zasadzie nic ciekawego poza ty że daleko
na południe :) Nie załapaliśmy się na prom :( więc nie popłyneliśmy. Z tamtąd do Messyny i bye bye Sycylia. Ogółem zajeło nam to 8 dni. hehehehe, NMSP :)) drA |
| Tom
|
Posted: 9 Sty 2009 17:48:03 Dzięki za info. Nocowaliście gdzieś po drodze czy jechaliście na zmianę? Czy promy z Kalabrii kursują non stop czy tylko do wieczora ? pozdr Tomek Czeka Was fantastyczna podróż :) JA taką zaliczyłem w czerwcu 08. Byliśmy najpierw w Taorminie (strasznie ciężko się tam jeździ - małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru (podobno jest rewelacyjny widok z niego), za to ponurkowaliśmy na plaży niżej miasteczka. Jakieś 15 km dalej są małe miejscowości nad morzem gdzie bez trudu znajdziesz metę do spania (np Giardini Naxos). My spaliśmy (bez dzieci byliśmy) na plaży w namiotach i nocą widać było jęzory lawy na Etnie !!! Jadąc dalej na zachód omineliśmy Katanię - ponoć miasto bez wyrazu, za to zatrzymaliśmy się w Syrakuzach. Są tam miejsca antyczne - teatr grecki, ucho dionizosa i ruiny miasta, oraz nieco starsze - na półwyspie. Polecam !!! Następnie pojechaliśmy na południowy skraj Sycylii - okolice Pachino - w zasadzie nic ciekawego poza ty że daleko na południe :) Potem zaliczyliśmy Agrigento - pięknie zachowany kompleks świątyń greckich - koniecznie trzeba to zobaczyć. Z Agrigento wyruszyliśmy na północ - przez Corleone (odwiedzając Don Vito) do Palermo. Pod Palermo godne uwagi jest miasteczko Monreale z niesamowitą katedrą. W samym mieście też jest troszkę zabytków - poszukaj na necie. Z Palermo zaniosło nas do Cefalu - bardzo fajne miasteczko o pięknym położeniu. NA koniec pojechaliśmy do Milazo i stamtąd chcieliśmy promem popłynąć na wyspy Liparyjskie gdzie na jednej z nich jest czynny non stop wulkan - nie wiem czy to dobry pomysł na dzieciaki. Nie załapaliśmy się na prom :( więc nie popłyneliśmy. Z tamtąd do Messyny i bye bye Sycylia. Ogółem zajeło nam to 8 dni. Spaliśmy w namiotach więc o bazie noclegowej nie powiem nic :) |
| Jacek Placek
|
Posted: 15 Sty 2009 09:18:57 Dzięki za info.
Nocowaliście gdzieś po drodze czy jechaliście na zmianę? Czy promy z Kalabrii kursują non stop czy tylko do wieczora ? pozdr Tomek Pisz pod cudzymi postami a nie nad, to po pierwsze. W zasadzie wyjazd był z założenia trampingowy więc nie dziw się tym namiotom :) Nocowaliśmy każdą noc na Sycylii na plazy. Gdzie się tylko znalazło miejsce. A jest ich sporo i co ciekawe miejscowych nie wzrusza rozbicie dzikich namiotów. Co kraj to obyczaj. Zero problemów. Promy o ile wiem kursują do późnych godzin wieczornych. My płyneliśmy ok 22.30 - 23.00. Wszystkiego się dowiesz na miejscu. A, jeszcze jedno - próbowaliśmy znaleźć prom z Reggio di Calabria - bezskutecznie, musieliśmy się cofać do Villa San Giovani i tam od ręki. Koszt promu w 2008 roku - 26euro. |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.376 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda projektowanie stron internetowych poznań |