podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

Bulgaria

Podróże / Bulgaria
. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... >>
Autor Wiadomość
QSka

Posted: 4 Kwi 1997 11:36:21




Zamierzam w wakacje wybrac sie do Bulgarii.
Poszukuje jakichs informacji o schroniskach, hostelach, cenach, a takze o
ogolnym klimacie miedzyludzkim w tym kraju.

QSka

<<<< QSka = Adam Kuzka /~~~~






Przemek Ferdek

Posted: 4 Kwi 1997 14:29:32




Zamierzam w wakacje wybrac sie do Bulgarii.
Poszukuje jakichs informacji o schroniskach, hostelach, cenach, a takze o
ogolnym klimacie miedzyludzkim w tym kraju.

Miesiac temu bylismy paczka w Grecji pociagami przez Rumunie i Bulgarie.
Rila i Piryn w Bulgarii zrobily na nas takie wrazenie, ze nie oparlismy sie
pokusie przerwania podrozy na 4 dni. Na marginesie - linia kolejowa
Sofia - Blagojewgrad - Kulata (granica grecka) dostarcza niesamowitych
wrazen (po drodze jest chyba ze 30 tuneli) - przy tym cena jest rowniez
atrakcyjna (moze z 0,30 USD) za pol dnia jazdy. Tak wiec w drodze powrotnej
wysiedlismy w Blagojewgradzie. 3 godziny czekalismy na autobus w gory, ktory
mial byc, ale jak nam pozniej wyjasniono : "Kiedys byl autobus, teraz jest
demokracja" :-) . Zdecydowalismy sie na taksowke. 5 osob (+kierowca) i
5 plecakow jakos zmiescily sie w ladzie. Po krotkim targu stanelo na 6USD za
ponad 30 km (kreta gorska droga) - oczywiscie od wszystkich. Miejscowi nam
pozniej usilowali wmowic, ze przeplacilismy :-). Na gorze mialo byc
schronisko, a zastalismy troche zniszczonych budynkow i ani jednej zywej
duszy. Temperatura nie zachecala nas specjalnie do rozbicia namiotow, ale
po krotkim spacerku odnalezlizmy zamieszkala chatke (zaslanieta przez
antene satelitarna na tarasie :-), gdzie gospodarz przenocowal nas gratis
(dziwnym trafem wiekszosc spotkanych Bulgarow albo miala korzenie w Polsce,
albo kiedys tam pracowala). Dowiedzielismy sie, ze jakies schroniska jednak sa
i funkcjonuja. Z ciekawostek - siedzimy, rozmawiamy, nagle "pyk" i robi sie
ciemno. Na to gospodarz : "Za duze obciazenie, wylaczyli pare wsi, moze
jutro wlacza". Gorki super. Przypominaly troche nasze Bieszczady, ale sa
troche wyzsze (nawet do 2500). Zeszlismy do Ruskiego Monastyru. Tu z
noclegiem sprawa sie troche skomplikowala. Za nocleg w monastyrze zadali
10USD/glowy (nic nie dalo rade zalatwic, bo podobno kontroluje ich POLICJA).
Nastraszyli nas troche opowiadaniami o przydroznych rozbojnikach ...
zdecydowalismy sie znow na hotel - po targach 3 USD / glowy. Warunki
fatalne. Rano udalo nam sie namowic strazakow na zawiezienie nas na
stacje sluzbowa lada (30 km) za 6USD. Ogolnie w gorach jest calkiem
niezla infrastruktura jezeli idzie o szlaki (w zimie to i tak nie robi
roznicy). Udalo nam sie kupic nowe, calkiem niezle mapy Rily i Pirynu.
Kosztowaly majatek (tyle co 20 gazet - 0,40 USD jedna :-). Stare mapy mozna
bylo znalezc w cenach wyrazanych pojedynczymi centami, ale niezbyt
atrakcyjne. Garsc cen z Bulgarii :

DOLAR :

droga do GRECJI : 2600 Lewa ; powrot : 2000 Lewa (co spowodowalo maly szok,
(ok. 14.02.97) (ok. 25.02.97) spodziewalismy sie innej
zmiany)

Ceny nalezy traktowac orientacyjnie (jak wyzej widac) :-)

Chleb - 0,20 USD
"Kisiele maloko" - Danone (jogurt ???) - 0,15 USD
Drozdzowka z marmolada - 0,05 USD
Chalwa - 0,80 USD / kg
Ser zoly - 2,50 USD / kg
Salami - 2,00 - 3,00 USD / kg
Hamburger (z czyms co przypominalo mortadele) - 0,20 USD
Piwo 0,33 (dalo sie wypic :-) - 0,15 USD
Alkohole (wina calkiem niezle, koniak "Slnyszew Briag" - bardzo dobry)
0,40 - 1,00 USD
Pociag - cala Bulgarie mozna bylo przejechac za mniej niz 1,00 USD
Komunikacja miejska : 0,04 USD
Autobusy : troche drozej niz pociagi

A ... w pociagu 200 km od granicy wpadl do przedzialu policjant poprosil
o paszporty ... po czym stwierdzil, ze nasze "wizy" sa niewazne "tranzytnaja
wiza tolka 2 dnia" i "budiet bolsze problema", oczywiscie on "mozet
primruzyc glaza" ale to bedzie kosztowalo 50USD od glowy. Poniewaz
spieszylo nam sie do kraju (jednym z nas byl Anglik, ktory mial w Warszawie
zabookowany bilet powrotny), ustalilismy ze jednak "budiem szukac
kompromisa" i kompromisem okazalo sie 20 USD / 5 osob.

Pozdrawiam




Don Kamizi

Posted: 4 Kwi 1997 18:27:06



CZesc,

zainteresowala mnie wzmianka o "wizach" w Bulgarii.

To wracajac z Grecji lub Turcji trzeba miec jakies wizy?
A jak w innych krajach po drodze: Wegry, Rumunia, Slowacja?


O [ Don Kamizi
| " University of Winnipeg | "Wszystkie grzyby sa
T " Winnipeg,MB | jadalne, ale niektore
l |_ " Canada | tylko jeden raz."
^ ^ ------- |




Michal Jankowski

Posted: 4 Kwi 1997 22:24:01






To wracajac z Grecji lub Turcji trzeba miec jakies wizy?

Jak jedziesz tranzytem przez Bulgarie to wpisuja Ci w paszporcie "tranzit"
i masz 2 dni na przejazd.

A jak im powiem, ze nie jade tranzytem, to co?


MJ




Michal Jankowski

Posted: 5 Kwi 1997 21:56:53




A jak im powiem, ze nie jade tranzytem, to co?

Jezeli bedziesz wracal z Grecji albo z Turcji to nie sadze, zeby Ci
uwierzyli :-))

Nie to, zebym sie wybieral, ale musi chyba byc jakis legalny sposob na
pojechanie np. na tydzien do Turcji, tydzien do Grecji i tydzien do
Bulgarii?

A tak w ogole, to jednak polecam wszystkim jezdzenie do normalnych
krajow, gdzie granice przekracza sie pokazujac okladke od paszportu
albo nic zgola, gdzie nikt nie wymaga stemplowania czegokolwiek, i
gdzie nie trzeba policjantom dawac lapowek.

MJ




Maciek Sniezek

Posted: 5 Kwi 1997 23:28:37




A tak w ogole, to jednak polecam wszystkim jezdzenie do normalnych
krajow, gdzie granice przekracza sie pokazujac okladke od paszportu
albo nic zgola, gdzie nikt nie wymaga stemplowania czegokolwiek, i
gdzie nie trzeba policjantom dawac lapowek.

Takie kraje zostawiam sobie na emeryture :)
Pozdrawiam,

Stowarzyszenie "Internet Lokalnie"




. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... >>
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 0.540
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii &#8211; Góry Kościuszki &#8211; na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.