| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;'; |
| Podróże / Azja Centralna |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| LUKASZ KALINOWSKI
|
Posted: 21 Kwi 1997 19:16:29 Ponownie prosze o informacje na temat Azji Centralnej (Kazachstan, Uzbeksitan, Turkmenia, Tadzykistan). Czy trzeba miec wizy ? Czy placi sie lapowki ? Jak z poruszaniem - czy taniej pocigiem, czy autobusem ? No i co warto, a czego nie warto ? Dziekuje ! LK. |
| Krzysztof Samborski
|
Posted: 23 Kwi 1997 21:36:10 Ponownie prosze o informacje na temat Azji Centralnej (Kazachstan,
Uzbeksitan, Turkmenia, Tadzykistan). Czy trzeba miec wizy ? Czy placi sie lapowki ? Jak z poruszaniem - czy taniej pocigiem, czy autobusem ? No i co warto, a czego nie warto ? Dziekuje ! LK. Bylem przed poltora rokiem w Kazachstanie, Kirgizji, Tadzykistanie i Uzbekistanie. Wizy nie potrzebowalem bo mialem pieczatke AB. (wyjazd sluzbowy) - to wystarczalo wszedzie, ale nie w Uzbekistanie, gdzie zostalem zatrzymany. Proponowano lapowke 20 USD - nie zgodzilem sie wiec wbito mi do paszportu "sztamp" i "sztraf" 20 dolcow. Musialem tez opuscic terytorium Uzbekistanu w ciagu 48 godzin - to mi akurat pasowalo. Przy wylocie z Taszkientu do Kaliningradu zaplacilem 20 dolarow za wize bez ktorej mnie nie chcieli wypuscic. Poza tym nie mialem zadnych przygod z lapowkami. Z W-wy do Almaty jechalem samochodem, ale wiem ze bilet kolejowy Moskwa - Biszkek (dawny Frunze) kosztowal rownowatosc ok. 90 dolarow. Wracalem Uzbekistan Airlines - bez przygod. Bilet z Taszkientu do Kaliningradu kosztowal 193 dolary (+20 dolcow lapowki dla kasjerki, ale kupowalem go dwie godziny przed odlotem i oczywiscie miejsc juz nie bylo). Dosc tanie sa autobusy - z Osz przez Andizan do Samarkandy zaplacilem ok. 10 dolarow za 600 km. (autobus byl klimatyzowany). Dosc drogie sa hotele (specjalne stawki dla "kapstran" do ktorych zaliczaja Polske), ale mozna skorzystac z gosciny miejscowych - chetnie przyjmuja do siebie, probowalem tez w akademikach i ze dwa razy mi sie udalo. W Kigizji i Tadzykistanie prawie nie ma kolei wiec problem w zasadzie odpada. Tadzykistan jest w wiekszosci niedostepny dla cudzoziemcow. Kazachstan monotonny i raczej nudny. Kirgizja piekna, ale trudna komunikacyjnie. Uzbekistan zas bardzo ciekawy turystycznie ale strasznie rygorystyczny i nacjonalistyczny. Podrozowalem sam i nie czulem sie w ogole zagrozony. Nie znaczy to wcale, ze podobnie bedzie tym razem. Powodzenia Sambor |
| Buber
|
Posted: 29 Sier 2000 11:53:33 Witam wszystkich podroznikow wybieram sie z kolega do Azji Centralnej (Kazachstan, Uzbekistan, Azerbejdzan, okolice morza Aralskiego i Kaspijskiego) i bybym wdzieczny za kilka inforamcji: 1.jak wygladaja polaczenia lotnicze i kolejowe z Kijowa (ewentualnie jakiegos innego miasta za nasza wschodnia granica) do Taszkientu, Alma-Aty, Duszanbe tzn. gdzie mozna uzyskac takie informacje (URL) 2.jak wyglada sprawa wiz turystycznych, ew. tranzytowych w krajach: Kazachstan, Uzbekistan, Azerbejdzan (ambasada Rosyjska w Krakowie przez ktora trzeba wizy zalatwiac nie jest zbyt chetna do wspolpracy i trzeba miec zaproszenie....) 3. zamierzamy przeplynac przez moze Kaspijskie do Baku i potem byc moze pojedziemy nad morze Czarne i na Krym (Odessa), jak wyglada sprawa transportu morskiego (skad ewentulanie wyplynac, ceny) i czy jest tam w miare bezpiecznie (do Czeczeni niedaleko, a i w Kurdystanie spokojnie nie jest) to na razie tyle, moze jeszcze cos "wyjdzie w praniu", bede wdzieczny za wszelkie sugestie Buber |
| Ewa Starzyk
|
Posted: 29 Sier 2000 14:44:37 Zaslyszane, nie wiem ile wt ym prawdy: w Uzbekistanie jest teraz jakis syf z wizami, zeby dostac turystyczna, trzeba miec pisemne potwierdzenie oplacenia wszystkich noclegow (!!!). Czy jesli dowiesz sie jakichs szczegolow, o wizach do krajow, o ktorych piszesz, moge prosic o sforwardowanie informacji? |
| Michal Slusarek
|
Posted: 29 Sier 2000 17:07:24 2.jak wyglada sprawa wiz turystycznych, ew. tranzytowych w krajach:
Kazachstan, Uzbekistan, Azerbejdzan (ambasada Rosyjska w Krakowie przez ktora trzeba wizy zalatwiac nie jest zbyt chetna do wspolpracy i trzeba miec zaproszenie....) W zeszlym roku majac voucher z warszawskiego Intouristu udalo mi sie wjechac do Kirgizji, Kazachstanu, Turkmenistanu, Azerbejdzanu i Gruzji. Tenze voucher (i tydzien "plakania") pozwolil mi uzyskac 2-tygodniowa wize do Uzbekistanu (60 USD) w ambasadzie uzbeckiej w New Delhi. 3. zamierzamy przeplynac przez moze Kaspijskie do Baku i potem byc
moze pojedziemy nad morze Czarne i na Krym (Odessa), jak wyglada sprawa transportu morskiego Sa promy z Batumi do Soczi - 2 razy w tygodniu w sezonie - AFAIR wysokie kilkadziesiat USD. (...) a i w Kurdystanie spokojnie nie jest (...)
Gdzie Rzym, a gdzie Krym ;-) A bac to nalezy sie przede wszystkim miejscowej milicji. Pzdr, Michal. |
| gacjan
|
Posted: 16 Cze 2006 14:41:51 -------------------------------------------------------------------------------- Chcialbym za rok zorganizowac wyprawe trasa Moskwa - Astana - Kirigstan - Tadzykistan - Uzbekistan - Turkmenistan - znow Kazachstan - Wolgograd - Ukraina - Polska srodki komunikacji jakie chcialbym uzyc: pociagi i komunikacja lokalna, noclegi na kwaterach i polach namiotowych. Prosze o porady dotyczace tamtego rejonu, a takze kosztow jakie moglbym poniesc za 1,5 miesiaca objazdu: tj. jak tam stoi komunikacja kolejowo-autobusowa, mieszkania i tak dalej. Dziekuje z gory. |
| . 1 . 2 . >> |
|
użytkownicy Czas ładowania strony (sek.): 0.438 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane |