podróże i turystyka
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
numizmatyka - 5 rubli ;'; części samochodowe - giełda ;'; Mercedes Poznań - sprzedaż ;';

Kreta

Podróże / Kreta
<< 1 .... 27 . 28 .
Autor Wiadomość
funboy

Posted: 24 Maj 2006 10:05:21



2 lata temu bylem na Krecie (kolo Chani nie w Hersonisoss) i ja zrobilem
tak:

- Chania i okolice na wlasna reke (autobus, taxi)
- wawóz Samaria wykupiona wycieczka (ze wzgledu na trudnosci organizacyjne:
start o 5 rano, powrót promem i autokarem ... ogólnie wolalem kupic niz
organizowac samemu)
- rózowe piaski (elafonisiss), gramvousa, falasarna, klasztor
Christoskalitissa, Rethymnon, Iraklion, Knosos ... (wynajelismy 2 samochody
i przez 3 dni jezdzilismy po wyspie). Samochody dosyc tanio wyszly (z
benzyna po ok 30 ? za osobe za 3 dni z tym, ze mielismy pelna obsade w
samochodach). W cenie juz ubezpieczenie opon, które czesto trzeba dokupic
oddzielnie - nie informuja o tym gdyz na skalistych drogach latwo oponke
przebic :)
Zapytaj o mape - czesto nie daja a warto miec. Ja proponuje kupic samemu
(mapa zawsze sie przyda) albo przewodnik MarcoPolo (z tylu jest mapa).


Z Hersonissos pewnie bym sie jeszcze wybral na plaze Vai, na Spinalonge i
moze do Ierapetry

Przepraszam za ewentualne pomylki w pisowni Greckich nazw ale pisalem z
glowy.

pozdrawiam i zycze pieknych wrazen
funboy








funboy

Posted: 24 Maj 2006 10:07:17



w treści napisałem 30? a miało być 30 euro :)




funboy

Posted: 24 Maj 2006 10:06:45



w tekście jest 30 ? a miało być 30 euro :)




Jerzy

Posted: 26 Maj 2006 08:37:15



Czy na Kretę można polecieć "w ciemno" i dopiero na miejscu poszukać sobie
noclegów : jakieś studio lub apartament ? W Chorwacji nie ma z tym
problemu ale jak jest na wyspach greckich . Wyżywienie na własną rękę ,
transport - wypożyczonym samochodem . Czy to ma sens ? Planuję wyjazd we
wrześniu br.


2 lata temu bylem na Krecie (kolo Chani nie w Hersonisoss) i ja zrobilem
tak:

- Chania i okolice na wlasna reke (autobus, taxi)
- wawóz Samaria wykupiona wycieczka (ze wzgledu na trudnosci organizacyjne:
start o 5 rano, powrót promem i autokarem ... ogólnie wolalem kupic niz
organizowac samemu)
- rózowe piaski (elafonisiss), gramvousa, falasarna, klasztor
Christoskalitissa, Rethymnon, Iraklion, Knosos ... (wynajelismy 2 samochody
i przez 3 dni jezdzilismy po wyspie). Samochody dosyc tanio wyszly (z
benzyna po ok 30 ? za osobe za 3 dni z tym, ze mielismy pelna obsade w
samochodach). W cenie juz ubezpieczenie opon, które czesto trzeba dokupic
oddzielnie - nie informuja o tym gdyz na skalistych drogach latwo oponke
przebic :)
Zapytaj o mape - czesto nie daja a warto miec. Ja proponuje kupic samemu
(mapa zawsze sie przyda) albo przewodnik MarcoPolo (z tylu jest mapa).


Z Hersonissos pewnie bym sie jeszcze wybral na plaze Vai, na Spinalonge i
moze do Ierapetry

Przepraszam za ewentualne pomylki w pisowni Greckich nazw ale pisalem z
glowy.

pozdrawiam i zycze pieknych wrazen
funboy





--
*************************************
Odpowiadajac usun "mock_"
*************************************

Poszukuje informacji o Hersonissos moze ktos moze cos napisac jak jest
co warto zobaczyc itp.

Troche informacji masz tutaj.. moze nawet nieco wiecej niz troche:)

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=39184549

--
Ewa
_____________________________________
"Sa w zyciu dwie najswietsze sprawy:
Miec swoja ziemie obiecana
I wlasny kubek miec do kawy"








<< 1 .... 27 . 28 .
 


użytkownicy
Czas ładowania strony (sek.): 1.962
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ kabarety komiksy pozycjonowanie stron giełda ogrody-budowlane
  • Góra Kościuszki ocalona
  • Przez kilka lat mówiło się o zmianie nazwy najwyższego szczytu Australii &#8211; Góry Kościuszki &#8211; na inną, bardziej rdzenną. Na początku listopada Alpy Australijske zostały włączone na Listę Dziedzictwa Narodowego. To oznacza koniec sporów wokół nazwy.
  • Rewelacja jaskiniowa w Tatrach: Siwy Kocioł
  • Filip Filar i Michał Parczewski, członkowie Speleoklubu Tatrzańskiego, pogłębili w masywie Czerwonych Wierchów Jaskinię Siwy Kocioł do głębokości 300 metrów. Jest to największe odkrycie jaskiniowe ostatnich lat w Tatrach Polskich.
  • Deptacz narciarskiego puchu
  • Najgorsza była mgła i wiatr. Przy dużym mrozie nawet góralska herbata nie pomagała. Ale narciarskie trasy zawsze przygotowane były na czas.